Test: Volvo V40 D2 Ocean Race

Powrót Volvo V40 D2 Ocean Race

Volvo łączy cechy awangardowego hatchbacka segmentu C z naprawdę niezawodnym i bezpiecznym samochodem. Nie będzie niczym nowym, jeśli napiszę, że szwedzki producent wciąż przoduje w wyposażaniu swoich aut pełnią elektronicznych dobrodziejstw dbających o bezpieczeństwo. Nie inaczej jest w tym przypadku – wymiana wszystkich systemów trwała by wieki, dlatego ograniczę się do zwykłego wspomnienia, że V40 już w podstawowym wyposażeniu oferuje naprawdę przyzwoite bezpieczeństwo tak czynne, jak i bierne i konkurencja może w tym wypadku czuć się zagrożona.

Schodząc na temat rynkowych przepychanek, nie sposób nie napisać o cenie. Volvo V40 D2 z automatyczną przekładnią PowerShift katalogowo startuje już od 103 700 zł (w wersji Base). Samochód nie rozpieszcza zbytnimi luksusami, ale do codziennego użytku z pewnością wystarczy. Jest to oferta do przełknięcia, choć rywale w tych pieniądzach oferują nieco więcej. Bardziej skomplikowanie robi się, gdy wspomnieć o testowanym aucie, które po doposażeniu w pakiet Volvo Ocean Race (swoją drogą bardzo korzystny uwzględniając katalogowe ceny poszczególnych dodatków wchodzących w jego skład) i kilka innych dodatków, zaczyna kosztował już 144 000 zł.

Nie ujmując nic z oryginalności i prestiżu V40, wspomnę tylko, że w tych pieniądzach możemy już jeździć nowym Volkswagenem Golfem GTD, z wysokoprężną jednostką 2.0 TDI o mocy 184 KM, znakomitą, 6-stopniową przekładnią DSG oraz zupełnie pełnym wyposażeniem. Biorąc na warsztat bardziej tradycyjne konstrukcje, przepaść cenowa jest już dużo większa – Opel Astra 2.0 CDTI (165 KM) z automatyczną skrzynią, w najbogatszej wersji Cosmo startuje już poniżej 100 000 zł – doposażenie takiego auta w dodatki o kwocie ponad 40 000 zł to już abstrakcja i mało realna rzecz, a jeśli tego dokonamy, to okaże się, że drugiego tak skonfigurowanego Opla nie znajdziecie.

Zarówno parametrami, jak i ceną, najlepiej w konkurowanie z Volvo V40 D2 Ocean Race wpisuje się niewątpliwie BMW 116d. Samochód z silnikiem o trzech cylindrach, nawet w naprawdę atrakcyjnej, najdroższej odmianie M Sport, doposażony w znakomitą, ośmiostopniową skrzynię automatyczną Steptronic, kosztuje wyjściowo 132 871 zł. Oczywiście 12 000 zł różnicy dość szybko zniknie z naszych oczu po zerknięciu w listę ewentualnych dodatków (potężną i opiewającą na wysokie sumy), ale BMW ma tę przewagę, że już jako baza oferuje nieco wyższy standard wyposażenia.

Galeria zdjęć

Kategoria: Volvo

Data dodania: 30.06.2015

Autor: Łukasz Kamiński

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Volvo V40 D2 Ocean Race" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club