Test: Volkswagen Polo 1.6 TDI Comfortline

Powrót Volkswagen Polo 1.6 TDI Comfortline

Volkswagen oferuje klientom decydującym się na Polo 7 silników do wyboru: 4 “benzyniaki” i 3 diesle. Do testów otrzymaliśmy najsłabszego “kopciucha”. W Polo instalowane są tylko i wyłącznie silniki TDI (a dokładniej jeden w kilku wersjach mocy) najnowszej generacji, wyposażone w technologię Common Rail. W myśl zasady “lepiej późno, niż wcale” wolfsburski koncern zaczął korzystać z tej rewelacyjnej technologii odchodząc całkowicie od jakże trwałych i jakże niekulturalnie pracujących diesli z pompowtryskiwaczami.

Jak wspomniałem przed chwilą, pod maską Polo znajdziemy jeden silnik TDI o pojemności 1,6 l i trzech wariantach mocy do wyboru: 75, 90 bądź 105 KM. Testowany przez nas najsłabszy wariant z powodzeniem zastąpił trzycylindrowy koszmar o nazwie 1.4 TDI znany z poprzednich generacji Polo lub Fabii. Moc obydwu motorów jest zbliżona – 75 KM vs. 80 KM, co ciekawe moment obrotowy, wynoszący 195 Nm, jest identyczny. Silniki te więcej jednak dzieli, niż łączy. Przede wszystkim kultura pracy. Poprzednie TDI po uruchomieniu (zwłaszcza zimą) przypominało pracującą młockarnię, generując analogiczny poziom hałasu i wibracji. W nowym Polo nie ma miejsca na tego typu “hardcore’owe” doznania. Po odpaleniu motoru w kabinie rozlega się odgłos typowy dla nowoczesnego diesla. Słychać, że to silnik wysokoprężny, ale w żadnym wypadku nie jest to nieprzyjemny dźwięk. Z jednej strony jest to zasługą naprawdę wysokiej kultury pracy, niemniej ważne jest to, że Polo jest naprawdę dobrze wyciszone. Nie uświadczymy również w kabinie żadnych wibracji, co podkreśla tylko dopracowanie tego niewielkiego diesla.

Parametry, którymi dysponuje ten silnik, predestynują go do czysto miejskiej jazdy. Przyśpieszenie do 80 km/h trwa 9 sekund, “setka” na liczniku pojawia się prawie 5 sekund później. Do miasta wystarczy. Spore 195 Nm dostępne już od 1500 obr./min. ochoczo pcha do przodu ważące 1157 kg Polo, czyniąc poruszanie się w miejskiej dżungli naprawdę bezstresowym. Do specyfiki pracy tego silnika trzeba się jednak przyzwyczaić. Przede wszystkim nie można mieć oporów przed mocnym i zdecydowanym korzystaniem z pedału gazu. Inaczej auto będzie nam po prostu gasło przy ruszaniu. Jeśli już opanujemy tę małą “niedogodność”, jazda Polo należeć będzie do naprawdę przyjemnych.

Galeria zdjęć

Kategoria: Volkswagen

Data dodania: 14.02.2010

Autor: Marek Stachoń

Podziel się

&description=Volkswagen Polo 1.6 TDI Comfortline" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club