Test: Ssangyong Rexton W 2.0 D Sapphire 4WD A/T

Powrót Ssangyong Rexton W 2.0 D Sapphire 4WD A/T

Dawniej w Ssangyongu stosowano rachitycznego diesla Mercedesa o pojemności 2.7 litra, jednak wraz z nadejściem trzeciej generacji Rextona jednostka ta ustąpiła miejsca nowej, skonstruowanej samodzielnie przez Koreańczyków. Silnik ma dokładnie 1998 centymetrów sześciennych, rozwija 155 KM i naprawdę daje sobie radę z niemałą masą pojazdu. Przyspieszenie może nie powala – mało naukowymi metodami zmierzyliśmy mu 13,7 s do „setki” – ale subiektywne odczucie jest lepsze. 360 Nm rozpoczyna pełny ciąg już od 1500 obr./min, ale przy manewrach wyprzedzania trzeba wziąć poprawkę na około sekundową turbodziurę. Mogłoby być nieco lepiej.

Napęd przenoszony jest na 2 lub 4 koła poprzez pięciobiegowy automat Mercedesa, występujący w przeszłości w wielu modelach ze Stuttgartu lub Affalterbach. Najlepiej jest pozostawić ją w spokoju i pozwolić jej działać – wtedy zmienia biegi płynnie i niezauważalnie, nie szarpie i nie miewa momentów zawahania. Jeśli jednak zechcemy samodzielnie narzucić na którym biegu chcemy jechać, skrzynia wykonuje rozkazy z wyraźnym opóźnieniem. Gdy pojawia się potrzeba przejechania po wertepach, łące, czy luźnym piasku – nic prostszego – pokrętłem po lewej stronie kokpitu możemy załączyć równomierny napęd 4×4 i reduktor. Ze względu na swoją staromodną konstrukcję, czyli rama i spinany na sztywno napęd obu osi, Rexton jest zaskakująco dzielny w terenie. Nie są mu straszne szlaki, gdzie takie BMW X5 po prostu nie da rady, jednak trzeba pamiętać o ograniczeniach wynikających z szosowych opon.

Ssangyong wyposażył Rextona W w dość wyrafinowane niezależne zawieszenie przy wszystkich kołach. Żeby na zakrętach przy wyższej prędkości samochód nie podpierał się lusterkami, ustawiono je dość sztywno, co nie wszystkim przypadnie do gustu, gdyż nie można powiedzieć, że nierówności są tłumione idealnie. Tak czy inaczej, szybkie łuki samochód pokonuje pewnie, a gdy zbliżymy się do granicy przyczepności, wpada w lekką i przyjazną podsterowność.

Na koniec mankament, który najbardziej dał nam się we znaki, czyli… spalanie. Nie to, żeby Sssangyong był jakoś szczególnie spragniony – w cyklu mieszanym około 10 l/100 km. Problem stanowi brak komputera pokładowego, więc jeśli chcemy obliczyć ile wypił, stoi przed nami zadanie matematyczne.

Galeria zdjęć

Kategoria: SsangYong

Data dodania: 05.11.2015

Autor: Bartłomiej Puchała

Podziel się

&description=Ssangyong Rexton W 2.0 D Sapphire 4WD A/T" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club