Test: Skoda Superb Combi 2.0 TDI Ambition

Powrót Skoda Superb Combi 2.0 TDI Ambition

Skoda Superb przez dekadę produkcji doczekała się należnego statusu rynkowego. Dziś już ciężko stwierdzić, czy to tylko tańszy Volkswagen, czy bliźniacza alternatywa. Auto z Mlada Boleslav to prestiżowy samochód, jednak zarazem stonowany i chwilami bezpłciowy. Przy pełni standardowego wyposażenia, ogromnej przestrzeni oraz eleganckiej sylwetce, Superb zdaje się być tradycjonalistycznym wozem czeskiej marki, gdzie każdy przywykł do materiałów nieco słabszych niż u Volkswagena, a ekskluzywność odbierana jest na nieco inny sposób. Poza tym, przy obecności jasnego odcienia lakieru, nie sposób stwierdzić, że mamy do czynienia z flagowym modelem marki. Duże limuzyny zdecydowanie korzystniej prezentują się w ciemnych barwach, a Superb z pewnością ma co prezentować, skoro porównywany jest nawet z takimi autami jak BMW serii 5, czy Mercedesem klasy E. Skoda oferuje rewelacyjny napęd, świetne zawieszenie i ogromne wnętrze, co pozwala stawać w szranki z samochodami droższymi nawet o połowę. Bolą jednak niewielkie niuanse, takie jak chociażby materiały we wnętrzu, którym ciężko coś zarzucić, jednak mianem “świetnych” moglibyśmy ocenić je testując Fabię, czy Octavię, a nie Superba dla dygnitarzy. To jednak jest do wybaczenia – rozumiem, że Passat musiał być chociaż w tym aspekcie nieco lepszy. To właśnie takie niewielkie szczegóły pozwalają odpowiedzieć na pytanie, które zadaliśmy sobie na początku. Skoda Superb to samochód mogący konkurować z rynkową czołówką w postaci Forda Mondeo, czy wspomnianego wielokrotnie Volkswagena Passata. Problem polega jednak na tym, że to właśnie czeskie auto jest porównywane do czołowych graczy segmentu D, a nie odwrotnie. Czy będzie tak zawsze? Doczekamy momentu, w którym Superb stanie się pełnoprawnym konkurentem dużych kombi? Atutem Skody zdecydowanie jest ogromna przestrzeń, ergonomia oraz cena, czym zasłużył sobie na stabilne miejsce na rynku, co pokazują wyniki sprzedaży. Jak się okazuje, niższy poziom prestiżu i brak ostentacyjności w segmencie D, potrafi być zaletą zwaną dyskrecją.

SPRÓBUJ TAKŻE

Citroen C5 Tourer 2.0 HDi Seduction (140 KM, od 110.700 zł) – Citroenowi ciężko coś zarzucić. Jest bardzo poprawny, niczym nadzwyczajnym się nie wyróżnia, ale ma zdecydowanie więcej polotu niż Niemcy.
Hyundai i40 Wagon 1.7 CRDi Comfort Plus (136 KM, od 109.900 zł) – nowość na rynku, która może namieszać. Rewelacyjny design w połączeniu z przyzwoitymi cenami to genialny tandem. Dla i40 nadszedł czas próby.
Opel Insignia Sports Tourer 2.0 CDTI Edition (130 KM, od 110.600 zł) – najdłuższe auto w klasie oferuje wiele, choć niczym szczególnym nie zaskakuje. Plus za świeżą linię nadwozia kombi, które jeszcze się nie opatrzyło.
Volkswagen Passat Variant 2.0 TDI Comfortline (140 KM, od 113.690 zł) – stateczny i tradycjonalistyczny weteran segmentu D. Za prestiż oraz bogate wyposażenie musimy niestety zapłacić kilka tysięcy więcej niż u konkurencji.

 

Galeria zdjęć

Kategoria: Škoda

Data dodania: 11.11.2011

Autor: Łukasz Kamiński

Zdjęcia: Bartłomiej Urban i autor

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Skoda Superb Combi 2.0 TDI Ambition" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club