Test: Skoda Octavia 1.8 TSI Elegance

Powrót Skoda Octavia 1.8 TSI Elegance

Jak na auto rodem z VAG przystało, Škoda dysponuje całkiem szeroką paletą silników do wyboru obejmującą 5 jednostek napędowych dających w sumie 7 wariantów mocy. Testowaliśmy najciekawszą chyba opcję, czyli turbobenzynowe 1.8 TSI sprzęgnięte z 7-biegową, dwusprzęgłową skrzynią DSG.

Samego silnika nie trzeba chyba zbyt mocno przedstawiać. To dobrze znany i cieszący się zasłużoną, pozytywną opinią motor. Moc maksymalna tego silnika to 180 KM, w codziennej jeździe dużo bardziej cieszy jednak pokaźny moment obrotowy rzędu 250 Nm dostępny w bardzo szerokim przedziale między 1250 a 5000 obr/min. Tyle suchych danych. W praktyce auto jest bardzo zrywne i osiąga pierwszą „setkę” po 7,4 sekundy. Momentu obrotowego nie brakuje nawet przy dynamicznej jeździe, a wyprzedzanie na drogach jednopasmowych jest całkowicie bezstresowe, tym bardziej że silnik naprawdę ochoczo wkręca się na obroty.

Niestety, w powyższym tandemie znajduje się słaby punkt, a jest nim… DSG. Teoretycznie wszystko jest tak, jak być powinno – biegi zmieniają się płynnie i naprawdę szybko, znalezienie odpowiednich przełożeń (np. przy kickdownie) też przebiega sprawnie. Tym, co niezmiernie irytowało mnie podczas jeżdżenia testowanym autem, była odczuwalnie spóźniona reakcja na dodanie gazu. Obojętnie, czy startowałem spokojnie lub dynamicznie spod świateł, przyśpieszałem podczas jazdy, używałem kickdownu – po prostu w każdych warunkach, po wciśnięciu pedału gazu przez ok. sekundę nie dzieje się nic, dopiero potem auto zaczyna spełniać polecenie kierowcy. Ta niezmiernie denerwująca przypadłość odbierała sporo przyjemności z jazdy oferowaną przez najmocniejsze TSI w ofercie (pomijając RS, oczywiście), tym bardziej że układ jezdny nowej Octavii został znacznie poprawiony w stosunku do poprzedniczki. Nasz egzemplarz wyposażony był w sportowe zawieszenie wymagające dopłaty 500 zł. Dzięki temu charakteryzuje się ono przyjemną sprężystością, zachowując oczywiście co najmniej wystarczające pokłady komfortu. Tak doposażone Octavia pozwala wreszcie pojeździć nieco dynamiczniej, zapewniając stuprocentową pewność prowadzenie i bezpieczeństwo. To samo tyczy się zresztą układu kierowniczego – tu widać progres w tym samym kierunku, co i zawieszenia.

Naturalnym uzupełnieniem są bardzo dobrze działające hamulce – skuteczne, pozwalające na precyzyjne dozowanie siły hamowania.

Cieszy też, że w parze z dobrymi osiągami i prowadzeniem, idzie umiarkowany apetyt na paliwo. W gęstym ruchu miejskim (Warszawa), nowa Škoda Octavia potrzebuje 10 litrów paliwa na każde 100 km. Bardzo miłe zaskoczenie czeka nas za to na trasie. Odcinek Warszawa – Łódź, pokonany z tempomatem ustawionym na 135 km/h dał wynik rzędu 6,4 l/100 km.

Galeria zdjęć

Kategoria: Škoda

Data dodania: 04.08.2013

Autor: Marek Stachoń

Zdjęcia: Bartek Lichocki

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Skoda Octavia 1.8 TSI Elegance" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club