Test: Mercedes CLS 350 BlueTEC 4MATIC

Powrót Mercedes CLS 350 BlueTEC 4MATIC

Testowany egzemplarz nosił oznaczenie 350 BlueTec, co, po rozkodowaniu, oznacza sześciocylindrowego, turbodoładowanego diesla w układzie widlastym. Suche dane techniczne robią wrażenie: 252 KM mocy już przy 3600 obr/min oraz potworne 620 Nm dostępne między 1600 a 2400 obr/min. Taki zapas mocy pozwala oczywiście naprawdę sprawnie napędzać prawie pięciometrowe auto. Pierwsze 100 km/h ujrzymy na liczniku już po 6,7 sekundy, co jest wartością co najmniej wystarczającą w codziennej jeździe. Ogromne zasoby momentu obrotowego pozwalają oczywiście na bezproblemowe wyprzedzanie. Samochód w każdych warunkach żwawo prze do przodu i nie łapie ani cienia zadyszki. Co ciekawe, wcale nie rujnuje przy tym kieszeni właściciela. Samochód w czysto miejskiej jeździe zadowalał się nieco ponad 10 litrami ON na każde 100 km. Jazda na autostradzie z tempomatem ustawionym na maksymalną dozwoloną w Polsce prędkość owocuje spadkiem spalania o kolejne 3 litry. Jak na tą pojemność silnika i gabaryty to bardzo dobre wyniki.

Testowany egzemplarz wyposażony był w pneumatyczne zawieszenie Airmatic. Dzięki niemu CLS fantastycznie radził sobie z nierównościami polskich dróg, pokonując je bezszelestnie i praktycznie niezauważalnie dla pasażerów. Po zmianie trybu na SPORT, samochód zauważalnie się usztywnia i niweluje, i tak niewielkie, przechyły boczne, ale ciągle jest piekielnie skuteczny w filtrowaniu nierówności. Jeśli ktoś szuka archetypu stwierdzenia „połączenie sportu i komfortu”, to znajdzie je na pewno w Mercedesie CLS z Airmaticiem.

Na tym cudownym obrazie są jednak dwie małe skazy. Pierwsza to układ kierowniczy. Nie działa źle, ale chyba nikt nie pogniewałby się, gdyby był nieco bardziej bezpośredni i usztywniony. Z drugiej strony jest on typowy dla aut spod znaku trójramiennej gwiazdy, więc nie kruszmy o to kopii. Drugą skazą jest automatyczna, siedmiostopniowa skrzynia biegów. W normalnej codziennej jeździe, spisuje się świetnie zmieniając biegi szybko i niezauważalnie. Zdarza się jej jednak szarpać przy redukcjach, poza tym ma ona nieprzyjemnie wolną reakcję na dodanie gazu przy starcie zatrzymanym. Sytuacja zmienia się nieco, gdy zaczniemy nieco bardziej stanowczo traktować samochód, ale chyba nie o to do końca chodzi.

Na koniec dodam, że ogromnym zaskoczeniem było to, że testowany egzemplarz ważył, uwaga, 1985 kg, i kompletnie, ale to kompletnie, nie czuć tej masy w codziennej jeździe. CLS prowadzi się z zadziwiającą wręcz lekkością, ba rzekłbym nawet że jest naprawdę zwinnym samochodem, biorąc pod uwagę oczywiście jego niemałe rozmiary.

Galeria zdjęć

Kategoria: Mercedes

Data dodania: 18.04.2015

Autor: Marek Stachoń

Zdjęcia: Kacper Szczepański

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Mercedes CLS 350 BlueTEC 4MATIC" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club