Test: Mercedes CLS 350 BlueTEC 4MATIC

Powrót Mercedes CLS 350 BlueTEC 4MATIC

Pierwsza generacja CLS-a, o oznaczeniu kodowym C219, była projektowana gdy Mercedes znajdował się w stylistycznym dołku. Styliście udało się jednak stworzyć całkiem udane dzieło, choć z perspektywy czasu trąci już ono nieco myszką. Klienci „kupili” jednak CLS-a, dosłownie i w przenośni, gdyż auto spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem na rynku. Następca, czyli C218 (ktoś rozumie to liczenie wstecz?) to już zupełnie inne para kaloszy. Nowy CLS powstawał w momencie, gdy w Stuttgarcie królowały linie proste i ogólnie nieco monumentalny styl. I to było to – Samochód urósł symbolicznie, ale prezentował się o wiele bardziej dostojnie. Jednak dwa lata temu w Mercedesie znów nastąpiła rewolucja, w duchu której przeprowadzono facelifting aktualnej generacji CLS-a.

Przód niemieckiego „międzyklasowca” zdominowany jest przez monstrualnych wręcz rozmiarów atrapę chłodnicy, po bokach której widnieją groźnie „zmrużone” reflektory. Bojowego sznytu dodają spore wloty powietrza na krańcach zderzaka, będące częścią pakietu stylizacyjnego AMG. Uwagę zwraca bardzo płynnie poprowadzona linia dachu zwieńczona delikatnie zaznaczonym bagażnikiem. Za to creme de la creme w wyglądzie CLS-a stanowi konglomerat przetłoczeń po bokach karoserii, które genialnie dynamizują całość. Szczególną uwagę zwraca fantastyczne podkreślenie tylnych nadkoli zgrabnie „wchodzące” w bardzo efektowne lampy tylne.

Wszystkie te cechy sprawiają, że CLS to zdecydowanie jeden z najładniejszych Mercedesów, a nawet aut w ogóle. Styliści Benza wykonali kawał wyśmienitej roboty.

Nie inaczej jest we wnętrzu luksusowego coupe. Konwencjonalne „zegary” wpuszczone są w efektowne „tuby”, a świetnie skrojona kierownica o mięsistym wieńcu i ściętym spodzie aż prosi się, żeby za nią chwycić. Panel centralny to po prostu zestaw klasycznych przycisków i pokręteł, co proszę odebrać zdecydowanie jako pochwałę. Nad całością góruje zaś ośmiocalowy wyświetlacz systemu Comand.

Oczywiście jakość materiałów stoi na najwyższym poziomie. Większość elementów wnętrza obszyta jest wysokogatunkową skórą, roztaczającą w środku przyjemny zapach. Idealnie kontrastują z nią drewniane oraz aluminiowe wykończenia. Tworzyw sztucznych w kabinie jest jak na lekarstwo, a te które są również pochodzą z wysokiej półki. Truizmem będzie stwierdzenie, że wykończenie całości jest po prostu perfekcyjne.

Galeria zdjęć

Kategoria: Mercedes

Data dodania: 18.04.2015

Autor: Marek Stachoń

Zdjęcia: Kacper Szczepański

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Mercedes CLS 350 BlueTEC 4MATIC" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club