Test, Test egzotyka: Lexus RC F Prestige

Powrót Lexus RC F Prestige

Stylistyka Lexusa RC F jest odważna. To jednak nie przypadłość samego modelu, a filozofii marki, która została obrana kilka lat temu. Dziś bez względu na segment, Lexus produkuje auta odważne, przepełnione charakterystycznymi dla swoich projektów elementami. RC to z założenia eleganckie coupe, w którym nie brakuje pazura i żwawych jednostek napędowych. RC F to wszystko jednak potęguje kilkukrotnie.

Pierwsze co rzuca się w oczy to niezwykle szerokie nadwozie. Biodra rozpychają się w nadwoziu, a duże felgi odważnie prężą się w nadkolach. Przód z kolei straszy wizytówką nowych Lexusów – potężną atrapą chłodnicy z mocno nakreślonymi wcięciami. Podobnie ostro narysowano reflektory, podkreślone “hokejami” diod LED. Całość sprawia wrażenie spójnej, odważnej całości, w samochodzie powtarza się motyw niektórych zabiegów stylistycznych i stylistycznie RC F wygląda naprawdę bojowo i dojrzale. Osobiście nie jestem do końca przekonany do końcówek wydechu umieszczonych w nietypowy sposób. Oczywiście rozumiem, że miało być to nawiązanie do modelu IS F, którego RC F poniekąd zastępuje (pomimo różnic nadwoziowych), jednak zwyczajne ułożenie czterech rur, byłoby raczej zgrabniejszym posunięciem. Mimo to, tylna część nadwozia także robi wrażenie i dzielnie broni się w zestawieniu z konkurentami.

Po otwarciu drzwi – jedno wielkie wow. Tu Lexus nie tuszował już w żadnym stopniu nawiązań do swojego supersamochodu sprzed kilku lat. Mocno zabudowana deska rozdzielcza, przedzielona szerokim tunelem, naprawdę robi wrażenie. Zestawienie kolorystyczne także może się podobać – czerwono-czarna skóra, kontrastowe szwy i wstawki z alcantary oraz barwionego stalowym odcieniem włókna węglowego. Lexus nie zdecydował się jednak porzucić stylu znanego miłośnikom tej marki – wciąż mamy tu tradycyjny lewarek zmiany biegów i wydawałoby się nieco zbyt dużą kierownicę. Nie zabrakło oczywiście analogowego zegarka u szczytu konsoli centralnej.

Styliści zapragnęli ograniczyć ilość przycisków do absolutnego minimum. Znajdziecie więc jedynie guziki obsługujące układ klimatyzacji, przełączanie pomiędzy funkcjami systemu audio (wraz z dwoma pokrętłami), podgrzewanie i wentylowanie foteli oraz trzy przyciski z pokrętłem, dbające o tryb pracy mechanizmów pojazdu. Pomiędzy podłokietnikiem, a dźwignią zmiany biegów, wygospodarowano miejsce na cztery przyciski oraz gładzik sterujący centrum dowodzenia. To niestety najsłabsze ogniwo genialnie zaprojektowanej deski rozdzielczej. Wróć – stylistycznie przecież nie można temu rozwiązaniu niczego zarzucić, ale obsługa systemu to już prawdziwa katorga, zwłaszcza jeśli dużo podróżujecie po obcym mieści i często przychodzi wam wpisywać nowy cel podróży do nawigacji satelitarnej. Nie wiem kto pracował nad intuicyjnością tego rozwiązania oraz samą funkcjonalnością, ale nie znam osoby, której pad w Lexusie przypadłby do gustu (a pozwalałem zaznajomić się z tym systemem naprawdę bardzo dużej liczbie osób).

Ilość miejsca jest satysfakcjonująca i… na tym bym poprzestał. Lexus nie wyróżnia się w tej kwestii w żadną stronę i bardzo dobrze. To ewidentnie auto dwuosobowe, z awaryjnym miejscem dla niewielkich pasażerów z tyłu, choć tylne fotele (to nie kanapa!) sprawdzą się lepiej jako miejsce przewożenia małych dzieci lub po prostu powiększenie przestrzeni i tak całkiem sporego i praktycznego bagażnika.

Galeria zdjęć

Kategoria: Lexus

Data dodania: 29.01.2016

Autor: Łukasz Kamiński

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Lexus RC F Prestige" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club