Test: Lexus IS 300h F Sport

Powrót Lexus IS 300h F Sport

Postaw IS-a obok Audi A4, Mercedesa C czy BMW 3 i zobacz różnicę. Japończyk oferuje taką stylizację, której nie znajdziesz u żadnego innego producenta. Dodatkowo, w wersji F Sport, która wyposażona jest standardowo w 18-calowe felgi, specjalną atrapę chłodnicy, nisko posadzony przedni zderzak, nakładki progowe, kierownicę z logiem F Sport i kubełkowe fotele, możesz poczuć się niemal jak w sportowym LFA, którego produkcja już się zakończyła. Dokładając do tego biały specjalny lakier, dostępny tylko dla modeli F Sport, otrzymujemy maszynkę, która przyciąga wzrok lepiej niż wszystkie wymienione we wstępie auta razem wzięte.

Na ulicy efekt jest taki, że za IS-em ogląda się każdy. Potężny grill, ostre nacięcia nadwozia, LED-owe światła (również standard wersji F Sport) i diody do jazdy dziennej w kształcie logo znanego producenta sportowych ubrań (lub jak mówi Lexus w kształcie litery L) wycięte pod reflektorami, imitacja dyfuzora czy zachodzące na boki nadwozia światła tylne – wszystko to składa się na wyróżniającą, chwytającą za oko całość. Na zdjęciach (szczególnie przodu) można mieć wrażenie delikatnej karykaturalności i przerysowania, ale na żywo znika ono momentalnie. IS to kawał porządnie wystylizowanego sedana, który na ulicy każe się za sobą oglądać.

We wnętrzu panuje mroczny, techniczny klimat – genialnie trzymające ciało i wygodne fotele jak również tylna kanapa pokryte są skórzaną tapicerką, kierownicę i rzeczone fotele reguluje się elektrycznie, podsufitka jest czarna, przez środek wyraźnie poprowadzono wysoki tunel środkowy. Zegary, inspirowane tymi z LFA, można przesuwać i zmieniać wyświetlane na ekranie informacje, a nawet wybierać kolor wskazówki na elektronicznym obrotomierzu. Opcji personalizacji jest dużo.

Elementami „rozweselającymi” są elektryczny szyberdach i a’la karbonowe wstawki na konsoli i drzwiach. Materiały są ze sobą bardzo dobrze spasowane, obsługa instrumentów jest logiczna, dostęp do przycisków bezproblemowy. Docenić można dbałość o detale, np. specjalne podwyższenie na tunelu środkowym, które daje podparcie ręce, gdy dłoń obsługuje dżojstik komputera pokładowego.

Jeśli mielibyśmy się czegoś czepiać, to na nasz gust niektóre przyciski mogłyby wyglądać lepiej – w pewnych miejscach czuć jeszcze lata 90-te. Wszystko jest jednak podane smakowicie i starannie – zatem danie w postaci wnętrza dostaje bardzo dobrą notę.

Galeria zdjęć

Kategoria: Lexus

Data dodania: 29.10.2013

Autor: Szymon Piaskowski

Zdjęcia: Iwo Wasilew

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Lexus IS 300h F Sport" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club