Test: Lancia Musa 1.6 MultiJet Platino

Powrót Lancia Musa 1.6 MultiJet Platino

Zwykło się mawiać, że o gustach się nie dyskutuje, ale w tym przypadku po prostu trzeba. Lancia jest wyznacznikiem piękna i stylu, każdy z modeli oferowanych przez tą markę to motoryzacyjny odpowiednik produktów Emporio Armani i Ermenegildo Zegny. Podwyższona bryła została zamknięta w zgrabnej formie (choć w tym zasługa bardziej Fiata Idei), przybranej wysmakowanymi przetłoczeniami i detalami (to już działka Lancii). Szczególną uwagę zwracają światła – z przodu zalotnie zerkające na nas niczym powabne oczy, tylne przykryte eleganckimi kloszami. Delikatny facelifting z 2007 tylko podkreślił ich atrakcyjność.

Świat mody to jednak w dużej mierze świat pozorów – dobitnym przykładem na to jest przedni grill. To tak naprawdę… czarna połać plastiku bez żadnych otworów. Taki wlot powietrza jest jednak nieodłącznym elementem każdej Lancii, nawet jeśli żadne powietrze przez niego nie wlatuje. Drugim pozorem – choć już niezwiązanym ze stylem – jest pakowność. Przesuwana tylna kanapa to niewątpliwie fajny dodatek, ale żaden z tego bonus – można wybierać pomiędzy małą ilością miejsca na nogi dla pasażerów a małą pojemnością bagażnika. Nawet w najlepszej dla niego konfiguracji ma dalej mizerne 320 litrów.

Kokpit przejęto bezpośrednio z Fiata Idei, którego elementy znajdziemy także w Grande Punto. Nie emanuje aż tak stylem co nadwozie, ale otaczające nas świetne materiały (skóra ze wstawkami z alcantary) dają słuszne poczucie przebywania w samochodzie klasy premium. Wysiłki krawców niweczone są jednak przez słabą jakość wykonania. W niektórych miejscach można wykryć duże szczeliny, w czasie jazdy słychać stuki i trzaski. Bardziej pret-a-porter niż haute couture. Do tego dochodzą drobne problemy z ergonomią – łatwo pomylić dźwignię tempomatu z kierunkowskazami, przy kręceniu kierownicą zdarza się zaczepić o któryś z przycisków sterujących systemem audio. Będąc już przy nim, należy mu się słowo pochwały – opcjonalny system ze zmieniarką płyt w bagażniku został stworzony przez firmę Bose, która jak zawsze stanęła na wysokości zadania. To dzięki takim elementom wyposażenia jak jego głośniki czy tapicerka czujemy się w tym samochodzie naprawdę dobrze – jeśli komuś podoba się ten styl, niedociągnięcia nie będą mu przeszkadzać.

Galeria zdjęć

Kategoria: Lancia

Data dodania: 26.05.2009

Autor: Mateusz Żuchowski

Zdjęcia: Kacper Szczepański

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Lancia Musa 1.6 MultiJet Platino" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club