Test: Lancia Delta 1.8 Di Executive

Powrót Lancia Delta 1.8 Di Executive

Lancia ma długą tradycję w montowaniu doładowanych silników do swoich samochodów. Jako pierwsza zastosowała znane obecnie rozwiązanie z jednoczesnym montażem kompresora i turbiny, a w swoich modelach HF, HF Integrale, Integrale Evolution, a także w rozlicznych Themach, Kappach, Deltach i Thesisach było miejsce dla silnika 2.0 turbo. Dlatego właśnie taki silnik to najodpowiedniejsze, co można znaleźć pod maską w Delcie III. Ta jednostka ma 1.75 litra pojemności i zadebiutowała jako Turbobenzina w Alfie Romeo. Tak samo jak i tam, w Delcie rozwija ona całkiem sensowne stadko 200 rasowych koni mechanicznych.

Niestety, świetny skądinąd silnik będzie tutaj sporym rozczarowaniem. Na początek – akustycznym. Co prawda brzmi ładnie i delikatnie sobie buczy podczas przyspieszania, ale nie można o nim powiedzieć, żeby był rasowy, czy żeby zachęcał do wyłączenia radia. Ewidentnie jest to opcja luksusowa, a nie sportowa. I chyba nic nie zastąpi kręcących się aż po 7 tys. obr/min pięciocylindrówek. Zwłaszcza, że tu nie ma po co kręcić tak wysoko. Silnik całą swoją moc rozwija bardzo nisko i jest bardzo elastyczny, ale maks swoich możliwości osiąga w okolicach 5500 obr/min.

Jednakże dwustukonna jednostka da się lubić i jej charakterystyka byłaby znośna, gdyby nie pewna rzecz. Wersja Executive jest nierozerwalnie związana z produktem japońskiej myśli technicznej – sześciobiegowym automatem firmy Aisin. Przenosił on moc w niezliczonej ilości samochodów (Alfy, Ople…), ale chyba nigdzie tak jak w tym kompakcie nie widać jego braków. Jakich? Wszelkich! Skrzynia jest niesamowicie powolna, zmieniając biegi potrafi szarpnąć, a przełączenie w tryb manualny poza zmniejszoną płynnością nic nie daje. Komputer wyraźnie myśli, jaką czynność mu zadaliśmy, po czym dopiero ją wykonuje. Na domiar złego, podczas hamowania (zwłaszcza dość szybkiego) nie zrzuca biegów wraz ze spadkiem prędkości. Skutkiem tego, po zmianie np. z 70 na 40 km/h, wciskamy gaz i dopiero wtedy komputer zaczyna myśleć o tym, żeby zredukować – o dwa, trzy biegi, a samochód gwałtownie rusza do przodu. Tragedia! Odrobinę radości można znaleźć po przełączeniu skrzyni w tryb sport i w trybie manualnym, kiedy biegi będziemy zmieniać gdzieś przy 5500-5600 obr/min – ale i tak trzeba trafić “w punkt”. W innych przypadkach skrzynia robi rzecz niedopuszczalną – zabiera całą radość z jazdy. I nie pomogą tu zarówno manetki, jak i “słusznie” prowadzony drążek podczas ręcznej zmiany biegów (do siebie – do góry, od siebie – redukcja). Wyniki z testu mówią same za siebie – przy 200 KM sprint do 100 km/h zajmuje 7,4 sekundy, a spalanie przyprawia o palpitacje.

Zawieszenie Delty powoduje we mnie pewne zakłopotanie. Z jednej strony, jest odpowiednio sztywne, aby samochód prowadził się dobrze. Z drugiej strony, osiemnastocalowe felgi zbytnio przenoszą nierówności do wnętrza. Z trzeciej strony jeśli samochód ma być luksusowy – powinno być bardziej miękko i powinien lepiej pochłaniać nieudolne efekty prac drogowych. Z czwartej strony – układ kierowniczy z… sam nie wiem czego. Nie można zarzucić mu braku precyzji – Lancia pojedzie dokładnie tam gdzie tego chcemy. Tyle tylko, że możemy nie wiedzieć gdzie chcemy, bo elektrycznie wspomagany układ nie daje praktycznie żadnego czucia, co dzieje się z pojazdem. Śmiem twierdzić, że w zdecydowanie mniej sportowej i dużo starszej Lybrze układ kierowniczy jest o dwie, trzy klasy lepszy i bardziej nastawiony “na kierowcę”.

Galeria zdjęć

Kategoria: Lancia

Data dodania: 07.04.2011

Autor: Marcin Napieraj

Zdjęcia: Kacper Szczepański

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Lancia Delta 1.8 Di Executive" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club