Test: Hyundai ix55 3.0 CRDi Executive

Powrót Hyundai ix55 3.0 CRDi Executive

Jak przystało na SUV-a, który raczej nigdy nie zjedzie z asfaltu, standardowo ix55 przenosi napęd na przednie koła, awaryjnie dołączając tylną oś. Napęd można zblokować, jednak zadziała on tylko przy niewielkich prędkościach, po czym zostanie odłączony.

Moc, która napędza przednią, bądź obie osie przekazywana jest przez nowoczesny, sześciobiegowy automat. Skrzynia jest idealna do samochodu tego typu. Brakuje jej nieco prędkości zmiany, i jest lekko “gumowata” w działaniu, jednak biegami “żongluje” w sposób praktycznie niezauważalny dla podróżujących. Za płynność działania należą się jej najwyższe noty. A właśnie tego oczekujemy po SUV-ie, nie będącym Cayenne Turbo.

Najważniejsze, to serce, którego obrotami zarządza automatyczna przekładnia w ix-ie. To trzylitrowy diesel konstrukcji Hyundaia. Sześciocylindrowa, widlasta jednostka o mocy 240 KM i momencie obrotowym 451 Nm, niezależnie od wszystkiego, zasługuje na uznanie. Jest co prawda o 100 Nm “słabsza” od porównywalnej jednostki w Audi Q7, a skrzynia nie jest aż tak szybka, stąd osiągi Hyundaia nie zachwycają (10,6 s do 100 km/h), jednak są zupełnie wystarczające, a silnik zdobywa punkty czym innym. Gdyby nie napis CRDi na tylnej klapie i wyskalowany “dieslowsko” obrotomierz nie miałbym pojęcia, że prowadzę jednostkę zasilaną olejem napędowym. Po części to zasługa wyciszenia wnętrza, jednak również stojąc obok ix-a ciężko poznać, z czym mamy do czynienia. Silnik pracuje absolutnie bezwibracyjnie, cichutko i równiutko, nawet “na zimno” praktycznie nie klekocząc. W trakcie jazdy można relaksować się systemem audio, bądź rozmową, do naszych uszu dobiega głównie szum powietrza opływający wielkie lusterka i karoserię.

Jednak mimo świetnego i elastycznego silnika nie polecam sprawdzać, czy w zakrętach będzie szybszy od wspomnianego Q7, czy Cayenne. Samochód, ze względu na to nastawienie na rynek amerykański, ma zawieszenie wybitnie ustawione właśnie pod tamtejsze gusta. Jest bardzo miękko – nierówności wybierane są bardzo dobrze, jednak wóz ma tendencje do kołysania i wychylania się w zakrętach. Na krótkich nierównościach buja nerwowo, niczym okręt w czasie burzy. Nie każdemu to przypadnie do gustu. Na rynki europejskie widać nie przeszedł znaczących modyfikacji i wciąż jest “cruiserem” na bardzo długie autostradowe trasy, gdzie będzie sprawiał mnóstwo radości miłośnikom komfortu.

Galeria zdjęć

Kategoria: Hyundai

Data dodania: 18.05.2010

Autor: Marcin Napieraj

Podziel się

&description=Hyundai ix55 3.0 CRDi Executive" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club