Test: Hyundai ix20 1.6 Style BlueDrive

Powrót Hyundai ix20 1.6 Style BlueDrive

Z czym kojarzy się Wam auto miejskie? Pewnie z małym i ciasnym „pudełkiem” nienadającym się zbytnio do podróżowania w trasie. Prawda może być jednak zgoła inna.

Wielkomiejskie ulice w znacznym stopniu opanowane są przez auta segmentu „B”. Nikogo nie dziwi powszechna masowość Yarisów, Clio czy Grande Punto na ulicach Warszawy, Krakowa lub Katowic. Nie ma w tym nic dziwnego. Auta tego segmentu, których długość oscyluje wokół 4 metrów (często jest to mniej) idealnie odnajdują się w miejskiej dżungli, nie nastręczając zbyt wielu problemów podczas parkowania na zatłoczonych uliczkach czy też ciasnych parkingach przy centrach handlowych.

Oczywiście niewielkie wymiary zewnętrzne przekładają się w linii prostej na przestronność wnętrza, które w zasadzie nadaje się do sensownego wykorzystania tylko przez dwie osoby. Bagażnik typowego auta klasy B pomieści co najwyżej trochę większe zakupy z hipermarketu, a na tylnej kanapie możemy posadzić kogokolwiek tylko pod warunkiem, że podróż potrwa kilkanaście minut.

Wszystkie te cechy powodują, że typowi przedstawiciele tego segmentu to rasowe „mieszczuchy” nie próbujące nawet udawać, że stać je na coś więcej. Jednakże prawie dekadę temu koncerny samochodowe zwietrzyły kolejną lukę do zagospodarowania i zaczęły eksperymentować z tą bardzo popularną klasą aut. Wtedy to światło dzienne ujrzały takie samochody jak Ford Fusion czy Opel Meriva, będące w istocie pseudovanowatymi wariacjami na temat Fiesty i Corsy. Pomysł jednak chwycił, klienci to kupili, a w ślad za ww. koncernami poszli inni. Dziś prawie każdy producent ma w swojej ofercie tego typu auto.

Jedynymi, którzy naprawdę długo opierali się temu trendowi, byli Koreańczycy. Hyundai twardo trzymał się mocno utartych schematów, a Kia szukała długo pomysłu na siebie. Jednakże firmy te, mające opinie świetnych „uczniów” odrobiły zadanie domowe i to z całkiem dobrym skutkiem. W 2009 roku Kia zaprezentowała światu model Venga, określany – nieco na wyrost – mianem kompaktowego minivana. Auto, choć oparte na płycie podłogowej Hyundaia i30 oraz Kii cee’d, jest od nich zauważalnie krótsze, ale niespecjalnie ciaśniejsze. Rok później na rynku pojawił się klon Vengi, czyli Hyundai ix20 i to właśnie on jest bohaterem dzisiejszego testu.

Galeria zdjęć

Kategoria: Hyundai

Data dodania: 08.08.2011

Autor: Marek Stachoń

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Hyundai ix20 1.6 Style BlueDrive" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club