Pierwsza jazda: Fiat Punto Evo

Powrót Fiat Punto Evo

Punto dorosło. Byliśmy na polskiej premierze by przekonać się czy to dobrze, czy źle.

Piccolo Maserati odchodzi w niepamięć. Odświeżając Grande Punto, Fiat postawił na kilka znanych z 500-tki ozdobników. Pojawiła się więc listwa z logo marki, a doświetlające zakręty halogeny zostały wkomponowane w grill. Ten z kolei, wraz z przedzielającym go na dwie części plastikiem, na tyle zdominował przód auta, że po “pyszczku” a’la Maserati 3200 GT nie zostało ani śladu. Bardziej zachowawczo potraktowano tył – w praktyce zmieniły się tam tylko wkładki tylnych świateł, udające teraz diody LED.

Popracowano także nad stylem wnętrza, gdzie miejsce dość nudnej deski rozdzielczej zajął zupełnie nowy projekt, który wyglądem i materiałami budzi słuszne skojarzenia z większym Bravo. Gadżety, takie jak zdejmowana nawigacja Blue&Me-TomTom czy oprogramowanie eco:Drive odświeżają wizerunek Punto jako auta nowoczesnego, a nowe materiały wykończeniowe, konsola środkowa z efektem lakieru fortepianowego czy dodatkowa lampka rzucająca delikatną poświatę na deskę po stronie pasażera – stylowego i tym samym bardzo włoskiego.

I to właśnie na stylu budowany ma być sukces Punto Evo – tym bardziej, że w ofercie pozostaje także Grande Punto. Starszy model przyjmie rolę auta wybieranego z rozsądku – stąd ograniczona do trzech najsłabszych jednostek paleta silników i podstawowe warianty wyposażenia. Adresatami odświeżonego modelu mają być z kolei osoby kierujące się przy zakupie emocjami – skusić ma ich większa rozpiętość silników w górę oraz bogatsze wersje wyposażeniowe. Tym bardziej, że porównywalne do “Wielkiej Kropki” Evo ma być od niej o około 2 tysiące złotych droższe.

Trudno jednak pozbyć się wrażenia, że wszystko to ma za zadanie głównie pomóc promocji nowej generacji silników wyposażonych w system MultiAir. Z perspektywy klienta zmienia się tak na prawdę niewiele – jednostki są trochę mocniejsze i jednocześnie bardziej oszczędne. Od strony technicznej jednak, jest to bardzo duży krok naprzód, porównywalny do wprowadzenia do diesli wtrysku Common Rail. W silnikach MultiAir jest bowiem układ zarządzania zaworami elektrohydraulicznymi, który poprzez kontrolę przepływu powietrza bezpośrednio przez zawory ssące silnika (bez wykorzystania przepustnicy) obniża spalanie i poprawia osiągi. Jak na razie wyposażone w ten system będą dwa silniki 1,4 l – wolnossący o mocy 105 KM oraz turbodoładoładowany rozwijający 135 KM. Oprócz tego gamę jednostek napędowych uzupełniają jeszcze dwie słabsze “benzyny” (1.2 65 KM i 1.4 77 KM) oraz diesel 1,3 w dwóch wariantach mocy – 75 i 90 KM. I tak naprawdę do sprawnego poruszania się wystarcza już 77-konny wariant na “bezołowiową”, którym miałem okazję jeździć na prezentacji Punto Evo w Kielcach.

Dni otwarte Punto Evo zaplanowane zostały na 20-22 listopada i wtedy to odświeżona “Kropka” wejdzie do sprzedaży.

Galeria zdjęć

Kategoria: Fiat

Data dodania: 20.10.2009

Autor: Jakub Krępa

Podziel się

&description=Fiat Punto Evo" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club