Citroen C5 2.0 HDi Confort | ExoticCars.pl – Portal Samochodów Egzotycznych

Test: Citroen C5 2.0 HDi Confort

Powrót Citroen C5 2.0 HDi Confort

Mogłoby się wydawać, że także pod tym względem poszło w ich kierunku. Nowe C5 na pierwszy rzut oka jest dalekie od szalonych pomysłów, którymi przepełniono C4 i C6. Oszczędzono mu nietypowego nadwozia, dzielonej na dwie części tylnej szyby czy zawijających się niczym płozy sań Świętego Mikołaja tylnych świateł. Otrzymało za to klasyczne proporcje (od teraz jest sedanem a nie liftbackiem), duży rozstaw osi i wysmakowane detale, przez co sprawia wrażenie auta solidnego i dojrzałego. Być może jednocześnie właśnie trochę zbyt stonowanego i “niemieckiego”, ale powiedzmy sobie szczerze – czy w tym segmencie warto być odmiennym na siłę? Kierowcy aut klasy średniej od zawsze byli przecież dosyć konserwatywni, przez co ten segment stanowił trudny temat dla większości producentów. Tutaj nawet Renault w dobie swoich największych szaleństw bało się pójść na całość i zamiast wypuścić mix Megane “żelazko”, Avantime’a i Vel Satisa, przygotowało bardzo poprawną politycznie Lagunę.

Nie oznacza to jednak, że do C5 nie przemycono żadnych smaczków i gadżetów, które świadczyłyby o jego “citroenowatości”. Weźmy na przykład przednie światła przeciwmgielne – tak jak w wielu innych autach mogły mieć kształt prostokąta lub elipsy i po prostu spełniać swoje zadanie. Ale przecież to nie jest każde inne auto, tylko Citroen. Tu swoim wymyślnym kształtem kopiują główne reflektory, w dodatku kryją także migacze. Tylna szyba z kolei – wzorem C6 – jest wygięta do środka i oprócz tego, że nadaje tyłowi niecodzienny wygląd, to umożliwia także lepszy dostęp do bagażnika (głębsza klapa) i nie brudzi się tak, jak konwencjonalna. Rodzinne konotacje z innymi Citroenami zdradza też tylny słupek – został on delikatnie zaokrąglony i razem z zagiętą u dołu ostatnią boczną szybką przywodzi na myśl C4 i nowe C3. Biegnące burtą ostre przetłoczenie urozmaicające bok auta budzi z kolei skojarzenia ze współczesnymi BMW.

Jeśli więc “citroenowatość” nadwozia wychodzi na jaw dopiero w bliższym kontakcie, tak z wnętrzem sytuacja ma się dokładnie odwrotnie. Popatrzcie tylko na deskę rozdzielczą – jej projekt wydaje się być tak chaotyczny i niepoukładany, że na coś tak z pozoru abstrakcyjnego wpaść mogli tylko Francuzi. Albo… Pablo Picasso. Mimo, że C5 z minivanem nie ma nic wspólnego, co właśnie przez projekt wnętrza mogłoby z powodzeniem nosić nazwisko mistrza. Kojarzycie pewnie niektóre jego obrazy przedstawiające ludzi o karykaturalnych twarzach – z niesymetrycznie ułożonymi oczami o różnej wielkości czy ze zbyt dużym nosem albo uszami. Podobnie elementy wnętrza C5 sprawiają wrażenie wpasowanych losowo i pochodzących od co najmniej czterech różnych aut. Mamy typowo citroenową kierownicę z nieruchomym rdzeniem i masą przycisków (na szczęście logiczniej poukładanych i łatwiejszych w obsłudze niż w C4). Jest centralny prędkościomierz z wpasowanym w niego niczym w klasie E Mercedesa wyświetlaczem komputera pokładowego. Jest też konsola środkowa będąca mieszanką tych z C4 i C6. No i wreszcie te niesymetrycznie ułożone kratki nawiewu i ten ekran od nawigacji, który na pewno nie jest na środku. Zapowiadanego w reklamie niemieckiego ordnungu próżno tu szukać.

Ale co z tego, skoro całość robi wprost rewelacyjne wrażenie! Nie znam osoby, która wsiadając do C5 nie wydawałaby z siebie dźwięku bliskiego “łaaaał”. Sam zrobiłem tak samo, gdy po raz pierwszy rozgościłem się w jego wnętrzu.

Oprócz dobrego projektu, jest to także zasługa użytych materiałów. Poprzednie C5 pod względem ich jakości i spasowania rozczarowywało, tu francuzi już solidniej odrobili zadanie domowe. Dotnijcie górnej części deski rozdzielczej – jest miękka, przyjemnie ugina się pod palcami. Pokrętła i przyciski “chodzą” pewnie. Skóra wreszcie przypomina skórę. Nawet biegnąca wszerz deski listwa imitująca włókna węglowe wygląda tu dobrze, choć nie powinna. Próżno tu szukać bylejakości. To nowa jakość Citroena, która potrafi zawstydzić nawet Niemców.

Galeria zdjęć

Kategoria: Citroën

Data dodania: 12.01.2010

Autor: Jakub Krępa

Zdjęcia: Przemek Rafa

Podziel się

&description=Citroen C5 2.0 HDi Confort" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club