Test: Citroen C3 1.6 VTi Exclusive

Powrót Citroen C3 1.6 VTi Exclusive

Miejskie auta to priorytet firm liczących się na europejskim rynku. Coraz częściej sięgają po nie mężczyźni, a producenci wybiegają na przeciw ich oczekiwaniom oferując samochody ometkowane jako unisex. Czy Citroen C3 do nich się zalicza?

Przepis jest prosty. Mniejsze auto kosztuje mniej (przynajmniej w teorii), a więc znajdzie wielu odbiorców, wobec czego należy jak najmocniej dopracować modele najniższych segmentów. Citroen zapoczątkował ten trend już ponad pół wieku temu, budując auto do wszystkiego. 2CV, bo o nim mowa, zmotoryzował pół świata (wyprodukowano ponad 3,8 mln egzemplarzy), był wozem tanim w utrzymaniu i maksymalnie uproszczonym, gdzie za luksus uważało się oparcie fotela, czy dach nad głową. Z biegiem czasu definicja auta miejskiego przybierała różne formy. Francuski producent szedł jednak wydeptaną przez siebie już ścieżką, trzymając się przesłania “niewielkie, przeciętnie bogate, względnie tanie – sprzeda się”. Citroen w swej gamie przez znaczny czas miał niemal dwa odmienne światy. Przez prawie dwie dekady broszury reklamowe otwierał wspomniany 2CV, o konstrukcji zmyślnej niczym kartka papieru, a kilka stron dalej był obecny DS – równie legendarny model, jednak najwyższej klasy. W połowie lat 80. w ofercie widniał prosty do bólu AX, a na jej końcu zaawansowany technologicznie CX. Kolejna dekada to już nieco nowocześniejsze, acz nadal nierozpieszczające luksusami Saxo, przeciw przesadnie wręcz nowoczesnemu XM. Inżynierowie powiedzieli dość. Wraz z nowym tysiącleciem narodziły się koncepcje stworzenia ponadczasowego miejskiego auta i tak w 2002 roku nadeszły modele C2 oraz C3. Ten pierwszy, mniejszy – nieco bardziej zadziorny, drugi zaś – mający w komfortowych warunkach transportować przeciętną niewielką rodzinę lub dość dobrze zarabiającą kobietę. No właśnie. Kobietę.

Oba auta przyjęły się bardzo dobrze, a C3 szczególnie. Jednak przez ostatnich kilka lat obserwujemy modę na korzystanie z pojazdów tej wielkości również przez panów. Małe, zwinne auta z mocnym silnikiem dają niekiedy większą frajdę z jazdy niż limuzyna z potężnym motorem. Tendencja ta (wraz z rozrastaniem się segmentów aut) daje się we znaki nie tylko u Citroena. Duże sportowe felgi, ciemny lakier, obniżone zawieszenie, czy spoiler nie robiły ze słodkiej cytrynki męskiego wozu. Ludzie Citroena znaleźli złoty punkt – zrobimy auto klasy B dla niej i dla niego. W jednym, nie osobno.

Galeria zdjęć

Kategoria: Citroën

Data dodania: 10.03.2011

Autor: Łukasz Kamiński

Podziel się

&description=Citroen C3 1.6 VTi Exclusive" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club