Test: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD Limited

Powrót Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD Limited

Słowo “van” ciśnie się na usta większości użytkowników dróg na widok takich aut jak Renault Scénic czy Opel Zafira. Właściciele prawdziwych vanów kręcą zaś z politowaniem głowami myśląc “o co tu chodzi?”

Zagadnienia związane z samochodami rodzinnymi były rozpatrywane przeze mnie przy okazji testu nowego Scénica. Ów van, a raczej minivan, jest dobrym rozwiązaniem w miejskiej plątaninie. Jeśli jednak nasza rodzina to typowe “2+2″ lub więcej i zechcemy wybrać się wszyscy razem na wakacje, to może okazać się, że w takim wypadku Scénicowi (i jemu podobnym) może owego rodzinnego charakteru zabraknąć. Wychodzi w tym przypadku marketingowe szydło z worka, gdyż podobna sytuacja spotka nas z każdym kompaktowym minivanem, których na naszych drogach jeździ co nie miara.

Sytuacja zgoła inaczej prezentuje się za Wielką Wodą. Amerykanie nie ofiarowali światu zbyt wielu cennych rzeczy, ale jeśli chodzi o motoryzację, to można tam wyłuskać kilka cennych “perełek”. Jedną z nich są vany. Te prawdziwe vany, rzecz jasna. Cofnijmy się jednak ponad ćwierć wieku w czasie. Dokładnie w 1983 roku ma miejsce prezentacja Plymoutha Voyagera. Co ciekawe, projekt pierwotnie powstał dla Forda i miał nazywać się Maxivan, jednak Henry Ford II nie wykazał nim zainteresowania. Ciekawe jak musiał się czuć w dwa lata po premierze tegoż modelu, gdy wpływowy magazyn Car&Driver umieszcza go na prestiżowej liście Ten Best List. Ze względu na ogromne zainteresowanie, Voyager praktycznie od początku był produkowany przez 3 marki koncernu: Chryslera, Plymoutha i Dodge’a. Od roku 1987 obok “krótkiego” Voyagera pojawiła się wersja Grand, dłuższa o 37 cm, co zaowocowało zauważalnie większą przestrzenią bagażową.

W 1989 roku na rynek wchodzi druga generacja “podróżnika”, będąca w istocie mocno “zliftowanym” pierwszym modelem. Co ciekawe, już rok wcześniej europejska wersja Voyagera zaczyna być produkowana w austriackim mieście Oberwaltersdorf. W 1992 pod maskę tejże wersji trafia diesel włoskiej firmy VM Motor. Amerykanie zaś mogą cieszyć się wersją AWD.

1995 rok przynosi III generację Voyagera – zaprojektowaną niemalże od podstaw z innowacyjnym dla tego modelu zaokrąglonym designem. I auto znów trafia na Ten Best List. Pięć lat później w salonach pojawia się kolejna generacja, większa od poprzedników. Design auta znów zaczyna wracać do nieco prostszych form, a pod maskę trafiają diesle w technologii Common Rail.

W takiej formie IV generacja przeżyła 8 lat i od czerwca 2008 roku w Europie dostępny jest całkowicie nowy Voyager, a dokładnie Grand Voyager, gdyż firma zrezygnowała z krótkiej wersji. Co więc takiego ciekawego ma on do zaoferowania?

Galeria zdjęć

Kategoria: Chrysler

Data dodania: 09.08.2010

Autor: Marek Stachoń

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD Limited" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club