Test: Chrysler 300C SRT8

Powrót Chrysler 300C SRT8

Dzięki kryzysowi ceny paliw są najniższe od lat – czas więc rozejrzeć się za czymś nieprzyzwoicie paliwożernym.

Chrysler 300C już sam w sobie jest samochodem monumentalnym i robiącym wrażenie. Czasami jednak pod jego maskę zaplącze się jakiś trzylitrowy diesel albo V6 średniej ligi. Błąd. On potrzebuje ogromnej siły rodem z Kenwortha. Coś w stylu Vipera. Czy Chrysler może nam w ogóle coś takiego zaoferować? Może – i całkiem przypadkiem wersja ta właśnie stoi przed nami. 300C z sześciolitrowym V8 przygotowanym przez SRT. Kryjący się pod tymi trzema literkami oddział Chryslera Street and Racing Technology jest tym samym dla koncernu z Detroit co AMG dla Mercedesa czy M GmbH dla BMW. Choć oczywiście tuning wykonują na swój własny, iście amerykański sposób. O nim więcej pod zakładką “dusza”.

Historia wsadzania wielgachnych silników o wyścigowym rodowodzie do limuzyn jest prawie tak samo długa i bogata, co ich samych. Jednym z pierwszych samochodów tego gatunku – reprezentacyjnych muscle carów, żelaznej pięści w jedwabnej rękawiczce – był nikt inny jak pierwowzór przedstawianego tutaj modelu. Produkowana równo przez dekadę seria począwszy od 1955 roku oznaczona cyframi 300 i kolejnymi literami alfabetu była synonimem luksusowych i piekielnie mocnych maszyn. Nie można ich co prawda nazwać pełnoprawnymi limuzynami – miały tylko jedną parę drzwi – ale wyraźnie różniły się od fastbacków konkurencji i postrzegano je jako samochody reprezentacyjne. Liczba 300 początkowo odnosiła się do mocy silnika wynoszącej tyleż koni, ale z każdym rokiem z 5,4-litrowego V8 udało się wydobywać coraz więcej mocy, w szczytowej formie osiągając 380 koni.

Jednak prym w tej dziedzinie niepodzielnie już od wielu lat wiodą Niemcy. Parafrazując hasło Audi, dzięki Vorsprung durch Kraft modele takie jak Audi RS 6 znajdują fanów i nabywców. Na starym kontynencie wyścig zbrojeń zaczęli Niemcy Mercedesem 300 SEL z silnikiem 6,3 litra, który był pierwszym owocem pracy mało wtedy komu znanemu warsztatu AMG. Jakby tego było mało, w 1975 zaprezentowano skoncentrowaną na osiągach S-klasę o nazwie 450 SEL z żeliwnym V8 o pojemności 6,9 litra! Prawdziwą popularność samochodów tego typu przyniosło jednak BMW z pierwszym modelem sygnowanym magiczną literką M – M535i – która stworzyła podwaliny do M5. Od tego momentu wszyscy dyrektorzy motomaniacy nie mogli już spać spokojnie.

Przez lata właściwie w każdym kraju z lepszym bądź gorszym skutkiem ktoś próbował swoich sił w tej klasie – w Wielkiej Brytanii była to Lagonda Rapide bazująca na Astonie Martinie DB4 czy skrywający się pod nadwoziem zwyczajnego Opla Omegi egzotyczny Lotus Carlton będący w stanie przekroczyć 300 km/h. We Włoszech od lat serca biurowych playbojów podbija Maserati Quattroporte, którzy z jakiś względów przeoczyli Iso Fidię czy De Tomaso Deauville. Nie można też pominąć Lancii Themy 8.32 z silnikiem prosto od Ferrari. Swój epizod miały nawet Francja (Facel Vega) i Szwajcaria (Monteverdi 375/4). Ligą samą dla siebie jest rynek australijski – tam już od bez mała trzydziestu lat w segmencie samochodów o najlepszych osiągach dominują… sedany i pickupy. Fordy i Holdeny z mnóstwem naklejek, spojlerów i koni mechanicznych produkowane są w ekskluzywnych seriach HSV, VXR, XR8, LSD, LPR, itd…

Tym sposobem powracamy do Chryslera. Koncern zataczając wielkie historyczne koło powrócił do serii 300 w 1999 modelem 300M – następnym w kolejności alfabetycznej po 300L sprzed 34 lat. Jego następca – prezentowany tutaj 300C – w roku 2006 doczekał się koronnej wersji SRT8. Podkreślając jej ekskluzywność, premiera nie odbyła się na byle targach w Detroit, tylko prestiżowym pokazie elegancji w Pebble Beach. Obecnie na rynku polskim jest jedyną alternatywą dla wersji ekonomicznej – trzylitrowego diesla o mocy 218 KM.

W ramach mariażu Chryslera z grupą Daimlera 300C powstał na bazie już wtedy dość archaicznego Mercedesa E-klasy generacji W210. Przebiegli Niemcy pozbyli się jeszcze zalegających części ze starego SLK wpychając je do Crossfire’a, a potem wzięli rozwód godny Paula McCartneya.

Galeria zdjęć

Kategoria: Chrysler

Data dodania: 17.01.2009

Autor: Mateusz Żuchowski

Zdjęcia: Kacper Szczepański

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Chrysler 300C SRT8" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club