Volkswagen Golf R 400: eRka do kwadratu

Powrót Volkswagen Golf R 400: eRka do kwadratu

Kategoria: Volkswagen

Data dodania: 19.04.2014

Autor: Jakub Krępa

VW od dawna lubuje się w przygotowywaniu szalonych (czytaj: bardzo mocnych) konceptów bazujących na Golfie. Żaden z nich nie był jednak tak radykalnie bliski autu produkcyjnemu, co najnowszy, zaprezentowany właśnie w Pekinie - R 400.

Tak, nie mylicie się – 400 w nazwie odnosi się do mocy, jaką generuje dwulitrowy motor TSI siedzący pod maską tego konceptu. To ta sama jednostka z rodziny AE888, którą znajdziemy także w modelach GTI oraz “zwykłym” R, tyle że sumiennie “podkręcona”. Moc maksymalna wynosząca 400 KM (czyli dokładnie tyle samo ile miało BMW M5 dwie generacje temu), osiągana jest przy wysokich jak na turbodoładowany silnik 7200 obr/min. To o 100 KM więcej, niż w produkcyjnym R, a więc jednocześnie 200 KM osiągane z jednego litra pojemności. Żaden hot-hatch na rynku nie może się poszczycić takimi parametrami – najbliżej jest Mercedes A 45 AMG i jego 360 KM.

Maksymalny moment obrotowy też osiąga naprawdę tłustą wartość – 450 Nm – i w dodatku ciągnie się nieprzerwanie przez niemoralnie duży zakres obrotów – między 2 a 6 tysięcy. A 45 AMG znowu zostaje pobite – w jego wypadku 450 Nm dostępne jest w zakresie “jedynie” 2250-5000 obr/min.

W przypadku R 400 kluczowym elementem jest także masa własna. Wynosi ona jedyne 1420 kg – a więc 56 kg mniej niż w dostępnym w salonach 300-konnym R, a także całe 135 kg mniej niż A 45 AMG. Nic więc dziwnego, że R 400 przenosi osiągi w klasie hot-hatchy na zupełnie inny poziom. Setka obiecywana jest w czasie 3.9 s, a prędkość maksymalna wynosić ma 280 km/h – oczywiście po ograniczeniu za pomocą elektroniki. Dla porównania, produkcyjny R potrzebuje do osiągnięcia 100 km/h czasu dłuższego o 1 sekundę, A 45 AMG z kolei – o 0.7 s.

R 400 rzecz jasna odpycha się za pomocą wszystkich czterech kół – a więc dzięki napędowi 4Motion najnowszej generacji. Jest także elektroniczny dyferencjał EDS, układ XDS+ na obu osiach, a także ESC działające w trybie Sport lub pełnego uśpienia.

Jeśli chodzi o skrzynię biegów, to… sami do końca nie wiemy, jaka została w R 400 zamontowana. W oficjalnym komunikacie Volkswagen zapewnia, że jest to 6-stopniowe DSG, a więc automat o dwóch sprzęgłach, natomiast na zdjęciach wyraźnie wydać lewarek od skrzyni manualnej…

Obniżone o 20 mm sportowe zawieszenie ma identyczne nastawy co w produkcyjnym R. 19-calowe felgi Cadiz z oponami 235/35 kryją się w poszerzonych o 20 mm nadkolach.

Body-kit R 400 to rozwinięcie stylizacji znanej ze “zwykłego” R. W przypadku konceptu nie można jednak w żadnym wypadku narzekać, że jest on zbyt dyskretny i za mało wyróżnia najmocniejszy model. Przedni zderzak otrzymał elementy wykonane z włókna węglowego, które poprawiają możliwości pochłaniania życiodajnego powietrza. Pod zderzakiem dorzucono dodatkowy spliter powietrza, który kontynuowany jest przez progi boczne, a z tyłu przechodzi w zintegrowany ze zderzakiem dyfuzor. Z niego z kolei sterczą dwie, centralnie umieszczone końcówki układu wydechowego, każda o średnicy 110 mm – to ukłon w kierunku oryginalnego Golfa R32 z 2002 roku. Całość wieńczy dwuczęściowy spoiler na klapie bagażnika – z wewnętrzną sekcją będącą przedłużeniem dachu i jednocześnie zintegrowaną z trzecim światłem stop, oraz zewnętrzną częścią wystającą ponad auto.

Analogicznie do wersji GTI, w której to znajdziemy garść akcentów w kolorze czerwonym, R 400 stawia na jaskrawą barwę żółtą. Znajdziemy ją w dolnej listwie grilla przechodzącej w światła; na kolor ten polakierowane zostały także zaciski czy elementy pokrywy silnika. Żółte akcenty obecne są również wewnątrz auta – są nimi nici na fotelach, mieszku dźwigni zmiany biegów i kierownicy, czy wskazówki zegarów. Także zamiast czerwonego pola na obrotomierzu znajdziemy tam… żółte. Prędkościomierz z kolei wyskalowano do 320 km/h – i w tym aucie nie jest to przesadą.

Spłaszczona o dołu kierownica oraz gałka dźwigni skrzyni biegów wykończone zostały skórą zaplataną na wzór włókien w carbonie. Z połyskującego włókna węglowego wykonano również listwy dekoracyjne. Fotele kubełkowe z dziurami na pasy szelkowe wykończono kombinacją alcantary oraz skór Nappa i Nappa Carbon.

Wolfsburg nie wypowiada się głośno na temat możliwości wypuszczenia na rynek R 400. Wiemy jednak, że odpowiedzialna za jego opracowanie komórka koncernu – R GmbH – przygotowała auto bardzo pieczołowicie i wprowadzenie go do limitowanej produkcji nie byłoby wielkim wyzwaniem.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Volkswagen Golf R 400: eRka do kwadratu" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club