Porsche Mission E Concept: przyszłość nadjeżdża w ciszy

Powrót Porsche Mission E Concept: przyszłość nadjeżdża w ciszy

Kategoria: Porsche

Data dodania: 16.09.2015

Autor: Bartłomiej Puchała

Jeszcze niedawno czteromiejscowe, czterodrzwiowe Porsche zakrawało na profanację. Dziś po cichu nadjeżdża kuzyn Panamery korzystający jedynie z napędu elektrycznego.

Takie modele jak Cayenne, Panamera, czy ich hybrydowe wersje skutecznie przyzwyczaiły fanów marki Porsche do innowacyjności, przy okazji zgarniając wielu nowych zwolenników i klientów. Konceptem Mission E firma powoli robi przymiarki do samochodu tak funkcjonalnego i szybkiego jak Panamera, ale korzystającego tylko z siły elektryczności. Największą nowością w stosunku do samochodów elektrycznych, które znamy, jest zmiana napięcia w układzie napędowym z 400V do 800V co niesie ze sobą szereg korzyści. Przede wszystkich chodzi o większy zasięg przy mniejszych i lżejszych bateriach: nawet do 500 km na jednym ładowaniu. Inżynierowie są także coraz bliżej rozwiązania problemu „tankowania” pojazdu – tutaj wyższe napięcie daje możliwość naładowania do 80% w 15 minut; oczywiście czas ten jest dłuższy przy korzystaniu z konwencjonalnej stacji obsługującej napięcie 400V.

Porsche nie byłoby jednak sobą, gdyby nie zaszczepiło najlepszych genów ze swojego sportowego DNA. Linie nadwozia przywodzą na myśl przede wszystkim modele 918, 911 i Cayman, a takie elementy jak potężne wloty powietrza i tylny dyfuzor sugerują niemałe możliwości torowe. Nic dziwnego, producent wykorzystał całe swoje doświadczenie pozyskane w wyścigach długodystansowych, zarówno w dziedzinie dynamiki, aerodynamiki, jak i odzyskiwania energii kinetycznej. Kształt karoserii jest w dużej mierze zdeterminowany przez konieczność zmniejszania oporów powietrza, a lekkie komponenty poszycia i baterie umieszczone w podłodze pomagają skoncentrować środek ciężkości ekstremalnie nisko i blisko środka. W efekcie Porsche zapewnia odczucia z jazdy charakterystyczne dla typowo sportowych modeli ze swej gamy. Silniki konceptu produkują ponad 600 KM rozpędzając Mission E do „setki” w 3,5 sekundy; do 200 km/h w około 12 s. Po jednym silniku przy każdej osi daje w efekcie napęd na 4 koła ze wszystkimi jego zaletami znanymi z konwencjonalnych samochodów.

Jednak to nie wszystko czym koncept Porsche Mission E potrafi zaskoczyć; w cieniu technologii napędu pozostają nowinki elektroniczne schowane w jego wnętrzu. Chodzi tu przede wszystkim o inteligentny system śledzący poczynania kierowcy podczas jazdy. Dzięki szeregom czujników samochód „wie” na które instrumenty kierowca najczęściej spogląda i pomaga je eksponować. Daje też możliwość sterowania funkcjami samochodu przy pomocy gestów. Ciekawostką jest, że system potrafi nawet rozpoznać nastrój kierowcy i okazać go odpowiednią emotikoną na lusterku wstecznym. Porsche wchodzi także na nowy grunt współpracy samochodu ze smartfonami; przy ich pomocy będzie można np. zdalnie aktualizować software samochodu.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Porsche Mission E Concept: przyszłość nadjeżdża w ciszy" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club