Porsche 918 Spyder: atak z prądem

Powrót Porsche 918 Spyder: atak z prądem

Kategoria: Porsche

Data dodania: 11.09.2013

Autor: Jakub Krępa

Nareszcie jest - ostateczna, produkcyjna odsłona Porsche 918 Spyder, które zmagać się będzie z innymi, hybrydowymi superautami nowej ery.

959, 911 GT1, Carrera GT – do tej grupy supersportowych legend z Zuffenhausen dopisać teraz będzie można 918 Spyder. Predyspozycje ma do tego odpowiednie: jego sercem jest wolnossące, 4.6-litrowe V8 wywodzące się z silnika napędzającego bolid kategorii LMP2 – RS Spyder. Dzięki swojemu wyczynowemu rodowodowi, może ona pochwalić się mocą wynoszącą 608 KM, maksymalnymi obrotami sięgającymi aż 9150 oraz największą liczbą koni mechanicznych uzyskanych z litra pojemności wolnossącego silnika w historii samochodu marki, czyli 132.

W przeciwieństwie jednak do swoich znamienitych poprzedników, 918 Spyder jest… hybrydą. Co ciekawe, pomysł takiego rozwiązania napędu również wziął się z motorsportu, gdzie Porsche z powodzeniem ściga się 911 GT3 R Hybrid. Koncepcja wygląda następująco: napędzający tylne koła motor spalinowy otrzymuje do pomocy silnik elektryczny o mocy 156 KM. Drugi z motorów elektrycznych – 129-konny, odpowiada za oś przednią, co dodatkowo czyni z 918 Spyder auto czteronapędowe. Możliwości współpracy między nimi jest naprawdę sporo – 918 potrafi jeździć tylko na “prądzie”, korzystając jedynie z benzyny lub czerpiąc moc z obu tych rozwiązań. Domyślnie, wybrać będzie można jeden z pięciu trybów.

Korzystając z tego najbardziej “eko”, nazwanego E-Power, 918 potrafi przejechać na samym “prądzie” do 32 km, przyspieszać do “setki” w czasie poniżej 7 sekund, czyli na poziomie hot-hatcha, a maksymalnie popędzić 150 km/h. Po wyładowaniu baterii do zera, auto przełącza się w tryb Hybrid, gdzie współpraca między motorem spalinowym a elektrycznymi ma na celu osiągnięcie jak najniższego spalania i emisji CO2.

W Sport Hybrid z kolei pierwsze skrzypce gra już V8, a rola silników elektrycznych zostaje ograniczona do dodatkowych generatorów mocy. Jeszcze bardziej sportowy Race Hybrid koncentruje pracę całości na maksymalnych osiągach: motory elektryczne dodają chwilowe “strzały” z maksymalnej mocy i regularnie doładowują baterie, by być cały czas w gotowości. Tylko w Race Hybrid można aktywować jeszcze bardziej hardcorowy Hot Lap, którego celem jest koncentracja pracy całego układu na najszybszym przejeździe pojedynczych okrążeń toru wyścigowego.

Pod względem koncepcji konstrukcji 918 również widać wyścigowy rodowód auta. Wykonany z włókna węglowego monocoque obłożony jest panelami nadwoziowymi z kompozytów plastikowych. Podwozie to z kolei aluminium, magnez i tytan. Skrzynia biegów ma dwa sprzęgła i siedem biegów, zawieszenie jest adaptacyjne, układ hamulcowy ma węglowo-ceramiczne tarcze, a tylna oś, wzorem 911 GT3, jest skrętna.

Nadwozie, podobnie jak Carrera GT, ma formę targi z dwoma, zdejmowanymi panelami dachowymi, które schować można pod klapą przedniego bagażnika. Wnętrze również czerpie inspiracje z tego modelu – szczególnie widać to po wąskiej, dominującej konsoli środkowej. Oczywiście wszystko zostało zaktualizowane do trendów i możliwości, jakie daje 2013 rok – są dotykowe wyświetlacze, przyciski na sensory i materiały rodem ze sportów motorowych.

Istotną rolę w torowej sprawności auta ma odrywać aktywna aerodynamika, działająca w trzech trybach i obejmująca m. in. tylny spoiler czy specjalne klapki pod podwoziem. W trybie Race skupia się ona na maksymalnym docisku, w Sport – na osiąganiu jak najwyższej prędkości, a w E – na wydajności.

Dzięki sumarycznej mocy wszystkich trzech silników wynoszącej 887 KM Niemcy obiecują, że w trybie Race Hybrid, 918 Spyder przyspieszać będzie do setki w czasie 2.8 s, czyli o prawie sekundę szybciej od Carrery GT. 200 km/h ma pojawiać się na liczniku po 7.7 s, a magiczne 300 km/h – po równych 22 s. Prędkość maksymalna, z aerodynamiką w trybie Sport ma wynosić 345 km/h, czyniąc z 918 najszybsze drogowe Porsche wszech czasów.

To jeszcze nie wszystko – Porsche oferuje do 918 specjalny pakiet “Weissach”, który dzięki felgom wykonanym z magnezu ogranicza wagę nieresorowaną auta, obniżając jednocześnie wagę samochodu o 35 kg. Dodatkowo, auto otrzymuje bardziej rozbudowany zestaw aerodynamiczny z elementami wykonanymi z włókna węglowego, fotele z 6-punktowymi pasami bezpieczeństwa. Istnieje także możliwość użycia specjalnej powłoki pokrywającej nadwozie zamiast tradycyjnego lakieru oraz oklejenie 918 na nostalgiczne barwy, nawiązujące do legend motorsportu z Zuffenhausen.

Wszystko to w żadnym wypadku nie jest czczymi przechwałkami. 918 Spyder wyposażone w pakiet Weissach wykręciło bowiem na północnej pętli toru Nurburgring rekordowy czas okrążenia dla samochodów drogowych, stając się pierwszym autem w tej kategorii, które dokonało tego w czasie poniżej 7 minut. Z wynikiem 6 minut 57 sekund poprawiło poprzedni rekord, należący do Gumperta Apollo Speed o ponad 14 sekund. Pytaniem pozostaje, jak długo ten nowy rekord pozostanie aktualny. Na Nurburgringu już widziano krążącego McLarena P1, z pewnością Niemcy odwiedzi też LaFerrari czy zapowiadany Nissan GT-R Nismo. Na pewno nie będziemy narzekać na nudę.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Porsche 918 Spyder: atak z prądem" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club