Mercedes GLE 450 AMG Coupe: wszystko po nowemu

Powrót Mercedes GLE 450 AMG Coupe: wszystko po nowemu

Kategoria: Mercedes

Data dodania: 10.12.2014

Autor: Jakub Krępa

Stuttgart wprowadza zupełnie nowy model do gamy i tym samym wywraca do góry nogami stary porządek. Oto nasz krótki przewodnik, który ułatwi Wam przywyknięcie do nowej rzeczywistości.

GLE: od teraz tak nazywać się będzie model ML. Zgodnie z nową nomenklaturą wprowadzoną w Stuttgarcie, nazwy wszystkich SUV-ów zgrupowane będą wokół rodziny GL, z ostatnią literą odpowiadają ich przyporządkowaniu do klasycznych modeli. Najmniejsze GLA już znamy, powyżej będzie GLC dotychczas znane jako GLK, jeszcze wyżej właśnie GLE, a na końcu największy GLS, czyli po prostu GL. Jedynie prawdziwy dinozaur w tym towarzystwie – klasa G – oprze się temu trendowi.

Coupe: Mercedes przyzwyczaił nas już do tego, że w ich języku ten rodzaj nadwozia niekoniecznie musi mieć dwoje drzwi. Poza klasycznymi interpretacjami, tak nazywane są również modele czterodrzwiowe o bardziej sportowo nakreślonym nadwoziu, jak CLA czy CLS. Teraz dołącza do nich także bulwarowa terenówka, czyli GLE Coupe.

O tym, że GLE wyglądać będzie jak nieślubne dziecko klasy S Coupe z BMW X6 wiedzieliśmy już wcześniej, przy okazji zapowiadającego go konceptu nazwanego Coupe SUV. Oczywiście na potrzeby produkcji pewnego jego formy zostały uproszczone, ale i tak auto wygląda świeżo i naprawdę masywnie. Nie można się temu dziwić, skoro na długość mierzy 4,9 m, na szerokość aż 2 m, a na wysokość trochę ponad 1,7 m. Dodatkowo, jeździ na kołach w rozmiarze między 20 a 22 cale.

450 AMG: wraz z GLE, Mercedes wprowadza modele AMG półkrwi, nazwane AMG Sport. Pozycjonowane mają być pomiędzy zwykłymi Mercedesami zaopatrzonymi w pakiet AMG-Line, a pełnoprawnymi AMG. Pod oznaczeniem 450 AMG kryje się więc 3-litrowe V6 biturbo o mocy 367 KM i 520 Nm, będące podkręconą jednostką z wersji 400 (333 KM i 480 Nm). Różnice między tymi wersjami mają objawiać się nie tylko w mocy i osiągach, ale również w zestrojeniu auta. Napęd na obie osie 4Matic, montowany standardowo w obydwu tych wariantach, w 400-tce ma domyślnie rozdzielać moment obrotowy po równo między osie, a w 450 AMG faworyzować tylną w proporcjach 40:60. Dodatkowo, 450 AMG otrzyma specjalny selektor trybów pracy auta, nadający mu na życzenie kierowcy odpowiedni charakter. Wybierać można między INDIVIDUAL, COMFORT, SLIPPERY, SPORT i SPORT+.

Trzecią jednostką dostępną w GLE od początku będzie wysokoprężny 350 d (258 KM i 620 Nm). Wszystkie trzy silniki sprzężone będą z nową skrzynią automatyczną 9G-Tronic, dysponującą dziewięcioma przełożeniami do przodu.

Na tle słabszych braci, 450 AMG wyróżnia się standardowym pakietem aerodynamicznym z nowymi zderzakami, większymi kołami (21 cali zamiast 20; w opcji nawet 22 cale), a także standardowymi zawieszeniem pneumatycznym, które u dwóch pozostałych wymaga dopłaty. We wnętrzu znajdziemy z kolei sportowe fotele, lepiej wyprofilowaną kierownicę oraz materiały wykończeniowe mają nadać bardziej sportowy charakter.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Mercedes GLE 450 AMG Coupe: wszystko po nowemu" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club