Mercedes E 63 AMG: z siłą młota

Powrót Mercedes E 63 AMG: z siłą młota

Kategoria: Mercedes

Data dodania: 10.01.2013

Autor: Jakub Krępa

Niczym przed 27 laty, gdy AMG przedstawiło swoją wizję Mercedesa W124 nazwaną "Hammer", tak i teraz jego następca w prostej linii, czyli E 63, szykuje się do zmiażdżenia konkurencji.

Współcześnie jednak, narzędziem w tym dziele zniszczenia ma być bardziej coś w stylu młota pneumatycznego niż klasycznego wbijaka. Trudno bowiem mieć inne skojarzenia w przypadku nowego, topowego wariantu E 63 AMG nazwanego S-Model, którego 5.5-litrowe V8 biturbo rozwija aż 585 KM i 800 Nm. Do pomocy w okiełznaniu tego morza mocy oddelegowano, po raz pierwszy w nie-SUV’ie AMG, specjalnie opracowany dla tego modelu napęd AMG 4Matic, przekazujący te dobrodziejstwa na asfalt w proporcji 33 do 67 procent (przód/tył). Współpracuje on z odpowiednio skalibrowanym ESP działającym w trzech stopniach czułości, a także z mechaniczną szperą na tylnej osi.

Za komunikację między silnikiem na napędem odpowiada 7-biegowy automat AMG Speedshift MCT, mający cztery tryby pracy (ekologiczny C, normalny S, sportowy S+ i manualny M), a także wspomaganie optymalnego startu. Dzięki temu ostatniemu, E 63 jest katapultowane do “setki” w rekordowym czasie 3.6 s! Kombi zajmuje to o 0.1 s dłużej, ale i tak szybciej od pokazanego nie tak dawno Audi RS 6 Avant (3.9 s / 560 KM). Tylnonapędowe BMW M5 (4.4 s / 560 KM) i Jaguar XFR-S (4.6 s / 550 KM) są daleko w tyle, a kroku dotrzymuje mu tylko SLS AMG Black Series!

Oprócz modelu S, nadal oferowane będzie także “standardowe” E 63. W jego wypadku liczby to 557 KM i 720 Nm. Standardowo moc trafiać ma na tylne koła, ale w opcjonalnie również domówić będzie można napęd 4Matic.

Obywa modele zyskują, wraz z liftingiem cywilnej klasy E, nową aparycję. Podwójne przednie reflektory zostają scalone pod wspólne klosze, przedni zderzak ma naprawdę obszerne chwyty powietrza. Całość sprawia wrażenie, jak by E 63 chciał nie tyle wyprzedzić konkurentów, co ich pożreć żywcem…

Cała reszta jest również w dobrze znanym stylu bardzo charakterystycznym dla AMG. Tylny zderzak został zintegrowany z dyfuzorem i eksponuję cztery końcówki układy wydechowego o kształtach rombu. Przednie nadkola formują się w delikatne skrzela w których umieszczono logo “V8 BITURBO”, a tylną klapę wieńczy bardzo delikatna lotka. Koła mają 18 lub 19 cali średnicy i kryć mogą węglowo-ceramiczny układ hamulcowy z przednimi tarczami o średnicy aż 402 mm, przeznaczony jako opcja tylko dla modelu S.

We wnętrzu tapicerka ze skóry Nappa z kontrastującymi szwami, spłaszczona u dołu, sportowa kierownica wykończona perforowaną skórą lub alcantarą, inkrustacje z włókna węglowego, sportowe nakładki na pedały czy specjalny zestaw zegarów z wyskalowanym do 320 km/h prędkościomierzem.

W sprzedaży odświeżony E 63 AMG pojawi się już w kwietniu, a modele z 4Matic – dwa miesiące później.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Mercedes E 63 AMG: z siłą młota" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club