Mercedes C 63 AMG Coupe Black Series: wysokie “C”

Powrót Mercedes C 63 AMG Coupe Black Series: wysokie

Kategoria: Mercedes

Data dodania: 11.08.2011

Autor: Szymon Piaskowski

Pośród grzmotów wydawanych przez 8-cylindrową bestię, na świat przybywa najmocniejsza C-klasa wszechczasów.

Black Series to topowe Mercedesy, które zaczęto produkować w 2006 roku. Były one na samym szczycie łańcucha, królując nad innymi seriami AMG. Teraz do niego przymocowane zostało nowe ogniwo – model C Coupe. Atmosfera wokół niego przesiąknięta jest wyścigami DTM i Formuły 1.

C Coupe w wydaniu „Black” to zawodnik, który od początku budzi respekt. Nie trudno chyba stwierdzić, że jest to jeden z najagresywniejszych modeli z gwiazdą od lat. Ten samochód pręży muskuły jak mało który, amerykańska konkurencja z pod znaku „muscle” zapewne już wykupuje dodatkowe karnety na siłownię. „Porzeźbiona” i podziurawiona wlotami maska nadaje autu charakteru, agresywny zderzak z potężnymi otworami czyni przód kompletnym, a wielka gwiazda w grillu uświadamia wszystkim kto jest głównym prowodyrem zamieszania. Patrząc na auto z boku, wrażenie muskularności tylko się potęguje, m.in. dlatego, że podobnie jak to było w przypadku np. CLK Black Series, auto zostało poszerzone. Tył nadwozia to królestwo dwóch imponujących końcówek układu wydechowego i potężnego dyfuzora. Ta część nadwozia obyła się bez masywnego skrzydła, w tym przypadku postawiono na delikatny spojler wieńczący pokrywę bagażnika.

Najciekawiej jest pod maską, gdzie zadomowił się 6,2-litrowy potwór o mocy 517 koni mechanicznych i zrywających asfalt 620 Nm. Takie monstrum zapewnia autu przyspieszenie od 0 do 100 km/h w w zaledwie 4,2 sekundy. Honory w tej kwestii winny być oddane również sprawdzonej 7-biegowej automatycznej skrzyni AMG Speedshift MCT, która posiada 4 tryby pracy i system Race-Start. W ustawieniach „Manual” i „Sport Plus” skrzynia żongluje biegami w czasie 100 milisekund. Zawieszenie auta zostało dopracowane, poszerzono zarówno przednią (o 40 mm) i tylną (o 79 mm) oś. System ESP ma 3 tryby pracy – „On”, „Sport” i „Off”, tak więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Aby cała ta maszyneria stawała na żądanie zastosowano potężne tarcze hamulcowe. Moc i moment będą przenoszone na 19-calowe koła z nałożonymi nań oponami 255/35 z przodu i 285/30 z tyłu. Wnętrze auta utrzymane jest w mrocznym, acz konkretnym stylu, znanym z innych modeli Black Series. W serii auto będzie mogło pomieścić tylko kierowcę i pasażera, za dopłatą jednak możliwy będzie montaż dwóch dodatkowych foteli z tyłu.

Mercedes będzie również oferować specjalne pakiety – Track Package i Aerodynamics Package. W tym pierwszym znajdziemy m.in. opony Dunlopa zaprojektowane specjalnie do tego modelu.

C Coupe AMG Black Series miał swoją premierę podczas wyścigu Formuły 1 na Nürburgringu, do salonów trafi w pierwszym miesiącu przyszłego roku. Koszt? Niemały bo aż 115 430 euro (w tym VAT). Czego jednak nie robi się by być na szczycie.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Mercedes C 63 AMG Coupe Black Series: wysokie “C”" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club