McLareny P1 dopieszczone przez MSO

Powrót McLareny P1 dopieszczone przez MSO

Kategoria: McLaren

Data dodania: 08.06.2015

Autor: Jakub Krępa

Kiedy takie auto jak McLaren P1 okazuje się być zbyt mało wyjątkowym, do gry wychodzi specjalna komórka firmy nazwana McLaren Special Operations.

Jej głównym zadaniem jest spełnienie nawet najbardziej szalonych zachcianek właściciela auta i stworzenie prawdziwego unikatu. Przyjrzyjmy się kilku ostatnim kreacjom MSO na temat topowego modelu P1.

Największe wrażenie robi najświeższa z nich, czyli naprawdę diaboliczny, czarny egzemplarz dopieszczony czerwonymi akcentami. Na zewnątrz kontrastujące elementy w ognistej czerwieni zdobią przeróżne składniki auta – począwszy od felg, przez elementy aerodynamiczne aż pod słupki dachu. W kabinie zaś składają się na nie przeszycia czerwonymi nićmi oraz takie detale wnętrza jak elementy kierownicy, konsoli środkowej, dysze nawiewów czy boczki drzwiowe.

Nie mniej ciekawie wygląda inny egzemplarz, który pomalowany został srebrnym lakierem Mercury Silver. W połączeniu z elementami pomalowanym na czarno (wewnętrzne części drzwi, pas przedni, felgi) oraz na czerwono (przedni spliter, tylny spoiler, lusterka i zaciski układu hamulcowego) przypomina trochę bolidy Formuły 1 stajni McLarena z początku XX wieku.

Zostając w temacie sportu nie sposób nie wspomnieć o egzemplarzu w kultowych barwach Gulfa. Jego błękitne nadwozie ma pomarańczowe dodatki w postaci pasów oraz akcentów na dolnych elementach aerodynamicznych. Największe wrażenie robi jednak dbałość o szczegóły we wnętrzu, gdzie w kolorach błękitnym i pomarańczowym znajdziemy nawet niektóre pokrętła, a także przeszycie na „godzinie 12” na kierownicy.

Klienci decydujący się na usługi MSO z pewnością nie boją się eksperymentować, o czym świadczyć może inny egzemplarz P1, który pomalowany został na kolor fioletowy doprawiony pomarańczowymi akcentami.

Kolejne P1 od MSO nosi na sobie dobrze znany lakier Volcano Red, tyle że w wykończeniu satynowym a nie błyszczącym. Jak by tego było mało, na ten sam odcień pomalowane zostały również elementy wnętrza.

„Wycieczkę” po dziełach MSO zakończymy na egzemplarzu pomalowanym ciekawym, niebieskim lakierem, z którym kontrastują dodatki w kolorze czerwonym – obramowania elementów aerodynamicznych, wykończenie felg czy zacisku układu hamulcowego. W kabinie panuje podobny klimat – niebieskim lakierem wykończona jest konsola środkowa, a czerwoną barwę mają nici przeszywające czarną tapicerkę.

Który z tych sześciu egzemplarzy zrobił na Was największe wrażenie?

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=McLareny P1 dopieszczone przez MSO" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club