McLaren P1 GTR: torowy zabijaka

Powrót McLaren P1 GTR: torowy zabijaka

Kategoria: McLaren

Data dodania: 20.02.2015

Autor: Jakub Krępa

Oto współczesna inkarnacja legendarnego McLarena F1 GTR. Przed Wami najszybszy i najbardziej hardcorowy P1.

To, co widzicie na zdjęciach to ostateczna, produkcyjna forma P1 w wersji GTR. Pomalowany on został na żółto-zielone barwy nawiązujące do wyczynowego F1 GTR o numerze podwozia #06R, który dotarł na podium wyścigu 24 godziny Le Mans dwie dekady temu.

P1 GTR na tle swojego drogowego odpowiednika wyróżnia się przede wszystkim rozbudowanym pakietem aerodynamicznym. Jego najważniejszym elementem jest potężne tylne skrzydło, sterczące z tylnej klapy na wysokość 40 cm – czyli o 10 cm wyżej niż wysuwany spoiler z wersji drogowej w swoim najwyższym ustawieniu. Skrzydło to, do pary ze strumienicami powietrza na przednich nadkolach generuje 660 kg docisku przy prędkości 240 km/h, czyli o 10% więcej niż w cywilnym odpowiedniku. Obydwie wersje łączy za to niezmieniony system DRS.

Na przednim zderzaku zamontowany jest solidnych rozmiarów spliter, który wraz z bocznymi progami odpowiada za rozdział powietrza między nadwozie a podwozie. Rozstaw kół wersji GTR jest szerszy o 8 cm, a zawieszenie niższe o 5 cm. Koła mają 19 cali, centralne mocowania i obute są oponami Pirelli.

P1 aby stać się wersją GTR przeszedł oczywiście odpowiednią dietę. Wykonane z poliwęglanu szyby boczne, elementy dachu i komory silnika z włókna węglowego, a także pozbycie się garści elementów wyposażenia niepotrzebnych w stricte torowym aucie zaowocowało spadkiem masy własnej o 50 kg do poziomu 1440 kg.

To, co tygryski lubią najbardziej, czyli moc, poszła z kolei oczywiście w górę. 3.8-litrowe V8 o dwóch turbosprężarkach generuje o 63 KM więcej, a motor elektryczny – o 21 więcej. Dalsze obliczenia są więc bardzo proste: 800 plus 200 daje równy 1000 KM.

P1 GTR będzie można zobaczyć na targach w Genewie na początku marca. Gdy trafi do produkcji, oferowany będzie jedynie aktualnym właścicielom drogowych P1 za cenę niecałych 2 milionów funtów. Szczęśliwi posiadacze staną się częścią specjalnego programu, bardzo podobnego do Ferrari XX. Ich P1-ki GTR otrzymają fotele skrojone pod właścicieli, indywidualne malowania opracowywane wspólnie z szefem działu designu Frankiem Stephensonem, a także szereg szkoleń na specjalnych symulatorach. Pierwsze torowe testy dla nowych właścicieli mają odbywać się na Silverstone, a oficjalne zmagania rozpoczną się od hiszpańskiego toru Circuit de Catalunya.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=McLaren P1 GTR: torowy zabijaka" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club