McLaren 675LT: moc przy minimalnej wadze to piękna rzecz!

Powrót McLaren 675LT: moc przy minimalnej wadze to piękna rzecz!

Kategoria: McLaren

Data dodania: 26.02.2015

Autor: Krzysztof Małysa

Zapomnijcie o Ferrari 488 GTB. Przed Wami nowy McLaren 675LT.

Tegoroczny salon samochodowy w Genewie na stoisku McLarena przebiegać będzie pod wyraźnym naciskiem na wydajność, skoncentrowaniu na lekkości i intensyfikacji zaangażowania kierowcy. Obok torowego McLarena P1 GTR zaprezentowany zostanie najnowszy model z rodziny McLaren Super Series.

W nomenklaturze firm medycznych nazywałby się Max, Duo lub Forte. Branża spożywcza nazwałaby go Light bądź Fit. U anglików nazywa się 675LT, gdzie cyfry odnoszą się do mocy wyrażonej w koniach mechanicznych, a litery “LT” do nazwy Longtail – wydłużonej wersji McLarena F1 GTR z 1997 roku.

Dla tych nielubiących czytać, względnie niemających zbyt wiele czasu garść skoncentrowanych informacji. 675LT to silniej zorientowany na tor (ale wciąż drogowy) odchudzony, wzmocniony i zmieniony w ponad 1/3 części 650S w odmianie Coupe. W skrócie, część wartości podwyższono, a inne obniżono. Silnik o pojemności 3799 cmc generuje moc 675 KM i 700 Nm momentu obrotowego, co w połączeniu z niższą o 100 kg masą zaowocowało urwaniem 0,1 s w przyspieszaniu 0-100 km/h (2,9 s) i 0,5 s w 0-200 km/h (7,9 s, czyli zaledwie 0,6 s wolniej niż w 1001-konnym Veyronie). Prędkość maksymalna wynosi niezmiennie 330 km/h.

To tyle, możecie zacząć przeglądać zdjęcia. Tych nieco bardziej wytrwałych zapraszam do dalszej lektury.

Pierwsze zdjęcia pokazują jak bardzo można zmienić wygląd samochodu nanosząc niewielkie poprawki. Modyfikacjom poddany został przedni zderzak ze szczególnym naciskiem na spliter. Poza zwiększeniem siły docisku przedniej osi nowo uformowana boczna sekcja powiększonego splitera dba o zniwelowanie turbulencji zwykłych powstawać za przednimi kołami. W tym ostatnim pomagają mu listwy boczne rozciągające się na całej długości dolnej części pojazdu. Tak ukierunkowane powietrze przepływa do tylnego nadkola, w którym poza łapczywymi wlotami bocznymi znalazły się dodatkowe, dolne wloty pomagające jeszcze lepiej zaopatrywać większe chłodnice boczne. Tylny spoiler pełniący dodatkową funkcję hamulca aerodynamicznego został powiększony (tak jak niegdyś w F1 GTR Longtail o 50%) w stosunku do 650S, a dzięki szerszemu zastosowaniu włókna węglowego zminimalizowano jego wagę. Całość wieńczą dwie okrągłe rury wydechowe, których wykucie z tytanu pozwoliło oszczędzić 1,1 kg. Tylna pokrywa oraz sekcja okalająca układ wydechowy zyskały więcej otworów znacząco poprawiając odprowadzenie ciepła. Szybę silnika wykonano z poliwęglanu, a dodatkowe wyloty w tylnym zderzaku zmniejszają ciśnienie powietrza powstające nad tylnymi kołami. O dalszą poprawę docisku dba nowy dyfuzor. Auto zyskało także nowy wzór felg. Na tym jednak nie koniec zabiegów jakie złożyły się na suchą wagę 1230 kg.

Ponad połowa części 3,8-litrowej jednostki V8 uległa zmianie zwiększając moc i moment obrotowy. Wśród nich znalazły się wydajniejsze turbosprężarki, zmiany w głowicach i kolektorach wydechowych, nowy wałek rozrządu i korbowody a także bardziej wydajne pompy paliwa. Zmiany te były tak znaczące, że silnik otrzymał nowe oznaczenie – M838LT.

Pomimo zmienionego, dłuższego nadwozia McLaren F1 GTR Longtail z 1997 roku był o ponad 100 kg lżejszy od swoich poprzedników. Niespełna 20 lat później utrata masy i poprawa aerodynamiki były kluczowymi celami w ramach rozwoju programu 675LT. Oszczędności te uzyskano za pomocą zwiększeniu zastosowania włókna węglowego oraz lżejszych części układu napędowego. W dążeniu do minimalnej wagi zrezygnowano nawet z klimatyzacji, którą można jednak zamówić bez ponoszenia dodatkowych kosztów (widzisz Porsche? Można!). W stosunku do 650S wersja LT uległa wydłużeniu (o 37 mm), poszerzeniu (o 2 mm) oraz obniżeniu (o 11 mm). 675LT dostępny będzie w czterech nieoferowanych wcześniej kolorach: Silica White (na zdjęciach), Delta Red, Napier Green i Chicane Grey. Gamę uzupełnia historyczny kolor McLaren Orange.

We wnętrzu będącym królestwem Alcantary i carbonu miejsce znalazły zapewniające lepsze podparcie boczne i wzorowane na P1 fotele. W razie gdybyście się w nim obudzili i nie wiedzieli gdzie się znajdujecie, podpowiadamy – 675LT poznacie po przeniesionym do systemu infotainment sterowaniu klimatyzacji… lub łatwiej po oznaczeniach 675LT na zagłówkach oraz obrotomierzu.

Pierwsza możliwość obudzenia się w nowym McLarenie już 3 marca w Genewie.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=McLaren 675LT: moc przy minimalnej wadze to piękna rzecz!" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club