McLaren 570S: dziecko inżynierii

Powrót McLaren 570S: dziecko inżynierii

Kategoria: McLaren

Data dodania: 31.03.2015

Autor: Bartłomiej Puchała

McLaren celuje w segment zdominowany przez Nissana GT-R i Porsche 911 Turbo, jednak czyni to na swój unikalny sposób.

McLaren 570S konstrukcją przypomina większych i mocniejszych – Lamborghini Huracan, Ferrari 458 Speciale czy swojego mocniejszego brata – 675LT. Silnik V8 pośrodku i napęd tylko na tylną oś wyraźnie odstaje od koncepcji Porsche i Nissana, które są napędzane na wszystkie koła, mają mniej cylindrów i wyglądają na znacznie…. praktyczniejsze. McLaren zarzeka się, że 570S to samochód także do użytku codziennego. Pożyjemy, zobaczymy…

3.8-litrowe V8 twin turbo to jednostka znana z P1 i 675LT, choć na potrzeby mniejszego modelu aż 30% części jest nowych. Moc silnika, jak łatwo się domyślić, wynosi 570 KM, a moment obrotowy dochodzi do 600 Nm, przenoszonych przez dwusprzęgłową, 7-biegową skrzynię SSG. Jak zwykle w przypadku brytyjskiego producenta, podejście do sprawy jest mocno inżynieryjne, dlatego w komunikacie prasowym jesteśmy zalewani informacjami o liczbach jakimi charakteryzuje się najtańszy McLaren. Podkreślane jest skupienie na oszczędności masy – samochód waży tylko 1313 kg, o 150 kg mniej niż najbliższy rywal. Nawet podstawowy system audio ma zaledwie 4 głośniki zrobione tak, aby jak najmniej ważyły. Dla wybrednych na liście opcji figuruje system Bowers&Wilkins z 12 głośnikami. Wnikliwi zauważą, że masa jest większa niż w wyższym modelu, co wydaje się nielogiczne, jednak 570S jest od 650S o kilkanaście milimetrów dłuższy i szerszy, co przekłada się na wygodniej zaaranżowaną kabinę.

Design zarówno zewnętrzny jak i wewnętrzny jest mocno inspirowany wyższymi modelami producenta z Woking. Ponadto duże znaczenie miała aerodynamika. Każde załamanie, kanał czy karbonowa lotka jest efektem niezliczonych godzin pracy w tunelu aerodynamicznym. W parze z układem napędowym daje to możliwość sprintu do 100 km/h w 3.2 sekundy i prędkość maksymalną 328 km/h. Podążając za trendami, 570S ma adaptacyjne podwozie, lecz tylko z trzema ustawieniami: Normal, Sport i Track. Wedle życzenia kierowcy może przetoczyć się komfortowo przez miasto w trybie Normal, po czym włączyć Sport mode i uwolnić wszystkie 570 koni czystej krwi angielskiej tuż za rogatkami.

Debiut zapowiadany jest na salon w Nowym Jorku. Cena jest już znana i w podstawowej specyfikacji wynosi 145 tysięcy funtów. Sporo więcej od GT-R, na tym samym poziomie co Porsche 911 Turbo czy Audi R8 V10. Jak sobie będzie radził na rynku przekonamy się w 2016 roku.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=McLaren 570S: dziecko inżynierii" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club