Lamborghini i Zagato: historia trudnej miłości

Powrót Lamborghini i Zagato: historia trudnej miłości

Kategoria: Lamborghini, Zagato

Data dodania: 24.05.2014

Autor: Jakub Krępa

5-95 to nie pierwszy owoc powstały z kooperacji między Lamborghini a Zagato. Poznajcie długą i burzliwą historię współpracy na linii Sant'Agata Bolognese - Mediolan.

Historia współpracy między Lamborghini a Zagato sięga tak naprawdę początków firmy z Sant’Agata Bolognese. Pierwszym autem tej marki, które zostało karosowane poza fabryką, był model 3500 GTZ przygotowany przez Zagato. W 1965 roku Mediolańczycy stworzyli unikalne nadwozie, przystosowane do zamontowania na skróconym o 10 cm podwoziu modelu 350 GT. Gotowe auto pokazano w tym samym roku podczas salonu samochodowego w Londynie. Nie spotkało się ono jednak z wielkim uznaniem – zarzucano mu mało atrakcyjny design i popsute proporcje. Dlatego właśnie historia 3500 GTZ skończyła się na zaledwie dwóch egzemplarzach, a za życia Ferrucio Lamborghiniego Zagato nie dotknęło już żadnego innego Lamborghini.

Sytuacja ta odmieniła się dopiero w latach 90. ubiegłego wieku. Zagato, pod wpływem majętnego inwestora Alaina Wicki, we współpracy z Lamborghini przygotowało bazujący na Diablo prototyp Raptor. Pokazany podczas targów w Genewie w 1996 roku koncept miał docelowo trafić do limitowanej do 50 egzemplarzy produkcji. Auto było bardzo zaawansowane technicznie – zarówno podwozie jak i nadwozie wykonane były z włókna węglowego, a 5.7-litrowe V12 z Diablo, dodatkowo wspomagane było przez sprężarkę mechaniczną. Unikalną cechą Raptora była możliwość szybkiej zmiany rodzaju nadwozia poprzez demontaż środkowej sekcji auta – mogło więc być coupe z charakterystycznym, bąbelkowym dachem, roadsterem czy nawet jednoosobowym speedsterem. W Lamborghini nie zdecydowano się jednak związać przyszłości z Zagato, wyżej ceniąc umiejętności projektantów Bertone, z którymi ściśle współpracowano od niemal samych początków marki. Raptor został więc jednostkowym manifestem zdolności kreślarskich i inżynieryjnych.

Niemal równocześnie z pracami nad Raptorem, w Sant’Agata zaczęto poważnie myśleć nad stworzeniem następcy modelu LM002. Auto ochrzczone zostało roboczo “LM003 Borneo” i docelowo rywalizować miało z królem rozwijającego się rynku luksusowych terenówek – Range Roverem. Zaprzęgnięte do projektowania Zagato przygotować miało propozycje trzech rodzajów nadwozia dla LM003 – oprócz klasycznego, pięciodrzwiowego wariantu powstać miał także pickup o czterech drzwiach oraz wersja z materiałowym dachem. Borneo nie doczekało się jednak nawet fazy wczesnego prototypu – pozostały po nim jedynie szkice oraz pełnowymiarowy model-wydmuszka.

Najbliższy wejścia do seryjnej produkcji był model Canto – kreślony przez Zagato następca Diablo, wewnętrznie oznaczony jako L147. Prace nad tym autem były naprawdę bardzo zaawansowane – powstało kilka jeżdżących prototypów testowych, sprawdzanych już nawet pod kątem jazdy z dużymi prędkościami. We wszystko jednak wmieszał się jednak nowy właściciel marki Lamborghini – koncern Volkswagena i tym samym też Ferdinand Piech – któremu nie przypadły do gustu spuchnięte, biologiczne kształty Canto. Mimo prób przeprojektowania detali auta, Włosi (a właściwie – Niemcy) zarzucili współpracę z Zagato. Projektem następcy Diablo od podstaw zajął się związany z koncernem VAG Belg Luc Donckerwolke, a jego ostateczne dzieło – Murcielago – odcisnęło bardzo mocne piętno na nowożytnej historii marki. Niechciane Canto można tymczasem podziwiać w dwóch miejscach: w oryginalnej formie – w muzeum Zagato, a także po zmianach narzuconych przez Piecha – w muzeum Lamborghini.

5-95 z pewnością nie podzieli nieszczęśliwego losu poprzedników. Auto to z góry projektowane było jako “one-off” na specjalne zamówienie – nie będzie więc musiało przekonywać do siebie ani rady nadzorczej ani też księgowych, a jedynie będzie cieszyło oczy jego szczęśliwego właściciela.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Lamborghini i Zagato: historia trudnej miłości" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club