Chevrolet Camaro ZL1: wyścigowe geny

Powrót Chevrolet Camaro ZL1: wyścigowe geny

Kategoria: Chevrolet

Data dodania: 17.03.2016

Autor: Bartłomiej Puchała

Koncern GM, a w szczególności jego „budżetowa” marka – Chevrolet, przyzwyczaił nas do serwowania samochodowej mizerii w każdej postaci. Są jednak dwa modele, które odcinają się od reszty rodziny grubą kreską...

Camaro i Corvette, bo o nich mowa, zawsze odróżniały się od blaszanej papki sprzedawanej pod niezliczonymi markami General Motors. Szczególne względy w sercach fanów Camaro ma właśnie ZL1, który pojawił się po raz pierwszy w 1969 jako top of the top w gamie modelowej. Był wyposażony w silnik L72, wyjęty wprost z Corvette, o pojemności 7,2 litra i przeznaczeniu stricte wyścigowym. Smaczku dodaje fakt, że wyprodukowano ich tylko 69 sztuk, co czyni go dziś białym krukiem osiągającym niebotyczne ceny.

Jeszcze w tym roku oba te modele ponownie będą dzielić serce – mocarną jednostkę LT4 legitymującą się pojemnością 6,2 l oczywiście w układzie V8. W Camaro będzie ona jednak nieco słabsza – 640 wobec 660 KM w Corvette Z06. Próżno jednak szukać informacji jak szybko ZL1 będzie przyspieszać i jaką prędkość jest w stanie osiągnąć – Chevrolet bardziej skupia się na podkreślaniu dopracowanego podwozia. Biorąc pod uwagę jak gigantyczny postęp amerykańskie samochody poczyniły w kwestii prowadzenia można się spodziewać, że nie są to puste przechwałki.

W poprawie zachowania nowego Camaro na torze mają pomóc setki godzin spędzonych w tunelu aerodynamicznym poświęcone ukształtowaniu każdej szczeliny i krawędzi pod kątem docisku i wydajności chłodzenia. W porównaniu z wersją SS dorzucono także zawieszenie Magnetic Ride Control, opony Goodyear stworzone specjalnie do tego modelu oraz hamulce firmowane przez Brembo o średnicy 390mm z przodu i 365 mm z tyłu. Mimo dodatkowego wyposażenia całe auto jest o około 90 kg lżejsze niż ZL1 poprzedniej generacji. Warto tutaj też wspomnieć o skrzyni biegów – będzie można wybierać pomiędzy 6-biegowym manualem, a nowym 10-biegowym automatem. Camaro jest pierwszym z ośmiu modeli GM, do których nowa przekładnia ma trafić jeszcze przed 2018 r.

Tak przygotowane Camaro ZL1 na papierze wypada dużo lepiej niż 530-konny Mustang GT350 R, jednak na jakiekolwiek oceny należy poczekać do testów drogowych.

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=Chevrolet Camaro ZL1: wyścigowe geny" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club