BMW M3 CRT: precz z pogłoskami | ExoticCars.pl – Portal Samochodów Egzotycznych

BMW M3 CRT: precz z pogłoskami

Powrót BMW M3 CRT: precz z pogłoskami

Kategoria: BMW

Data dodania: 30.06.2011

Autor: Łukasz Kamiński

Miłośników BMW M3 w nadwoziu sedan dobiegły ostatnio niepokojące wieści o planowanym zakończeniu produkcji limuzyn serii 3 z literką M na klapie. Jako oficjalna odpowiedź na te pogłoski bawarska firma prezentuje BMW M3 CRT.

Nie od dziś wiadomo, iż BMW M3 (a już szczególnie w odmianie 4-drzwiowej) to jeden z bardziej praktycznych i cieszących duszę kierowcy tzw. daily-carów. Na tygodniu komfortowy oraz bogato wyposażony wóz służbowy i rodzinny w jednym, a w czasie weekendu – cywilna wyścigówka.

Zainteresowani wersją Coupe przez kilka lat dotychczasowej produkcji mieli do dyspozycji zarówno seryjne M3, jak i wszelkiej maści pakiety (np. Competition, czy wersja Edition), a w ostatnim czasie również hardcorowe GTS. Inżynierowie BMW wersję sedan zostawiali w spokoju przez ładnych kilka lat i dopiero niespełna ćwierć roku temu na bazie oklatkowanego GTS zaczęli próby budowy jeszcze mocniej usportowionej limuzyny. Wszystko powstawało w ryzach concept-caru, jednak niczym nie potwierdzone pogłoski o planowaniu przez BMW zakończenia produkcji limuzyny na bazie M3 zmobilizowały ludzi z M GmbH, którzy postawili radylny krok w przód. No i jest – BMW M3 CRT – Carbon Racing Technology.

Zacznijmy od najważniejszego – waga. Oczywistym faktem jest, iż 4-drzwiowe auto będzie nieco cięższe niż odpowiednik coupe (90 kg), jednak udało się uzyskać względnie satysfakcjonujący wynik 1580 kg, co jest wartością o 45 kg niższą od standardowej M3-ki w nadwoziu sedan. Rezultat ten udało się zdobyć przez zastosowanie licznych zamienników z lekkiego włókna węglowego (stąd też sama nazwa pojazdu). BMW szczyci się własnym patentem technologicznym, który zastosowano po raz pierwszy. Polega on na ułożeniu komórek CFRP (carbon-fiber reinforced plastic) w kształcie plastra miodu. Taki materiał zastosowano na masce oraz kubełkowych fotelach wewnątrz samochodu. Z karbonu wykonano też dach, a układ wydechowy z tytanu, co również zaoszczędziło kilka cennych kilogramów.

Po czym poznamy tę limitowaną do 67 egzemplarzy wersję M3? Auta będą malowane wyłącznie na srebrno, a ich charakterystyczne “skrzela” na przednich błotnikach otrzymają kontrastującą czerwoną barwę, podobnie jak otwory wentylujące na masce. Nieodzwony element BMW – nerki, pomalowane zostaną na czarny kolor, a tylna klapa otrzyma karbonową lotkę. Auto będzie stało na tych samych 19-calowych felgach, w jakie wyposażane są pomarańczowe GTS w wersji coupe. Na nie zostaną naciągnięte opony o wymiarach 245/35 z przodu i 265/30 z tyłu. Koła będą kryły zmodyfikowany układ hamulcowy o 6-tłoczkowych zaciskach, z 378 oraz 380 mm tarczami odpowiednio dla przedniej i tylnej osi. Gdy otworzymy drzwi, pierwsze co rzuci się nam w oczy to czerwone nakładki na progi. Wewnątrz zmiany objęły m.in. wspomniane już sportowe fotele obite czarno-pomarańczową skórą z pomarańczowymi szwami. Podobnymi materiałami zostały wykończone boczki drzwi, na których znajdziemy dekoracje z aluminium i karbonu, tak jak na całej desce rozdzielczej. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż z tyłu znajdziemy dwa oddzielne fotele, a nie zintegrowaną kanapę. W standardzie kierowca otrzyma też wieniec kierownicy pokryty alcantarą oraz tabliczkę z numerem seryjnym egzemplarza. Wyposażenie standardowe wersji CRT zostało doposażone o nawigację satelitarną, bardziej zaawansowany system audio, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz alarm.

Pod maską znajdziemy przeszczepiony motor z M3 GTS. V8-ka o pojemności 4.4 to rozwiercone 4-litrowe serce tradycyjnej 420-konnej M3. Przyznacie, że obecne 450 koni mocy i 440 Nm momentu obrotowej w rodzinnym sedanie to już nie przelewki, prawda? Napęd przekazywany jest oczywiście na tylną oś za pomocą 7-biegowej dwusprzęgłowej skrzyni M-DCT z możliwością wybierania przełożeń łopatkami umieszczonymi za kołem kierownicy. Umiejętne obchodzenie się z autem pozwala na osiągnięcie pierwszej setki w 4,4 sekundy (0.3 szybciej niż standardowe M3 sedan). Maksymalna wartość jaka pojawi się na prędkościomierzu to 290 km/h. Przy takich parametrach oraz usztywnionym zawieszeniu z możliwością regulacji siły tłumienia amortyzatorów możemy być pewni, że weekendowa zabawa na torze będzie jeszcze bardziej emocjonująca.

A na ile wyceniono te doznania? Każde z 67 aut, na które można złożyć zamówienie w każdym salonie BMW na świecie oprócz Stanów Zjednoczonych będzie kosztowało 130.000 Euro.

Podziel się

&description=BMW M3 CRT: precz z pogłoskami" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club