AMG, M i RS: dalsze zbrojenia

Powrót AMG, M i RS: dalsze zbrojenia

Kategoria: Audi, BMW, Mercedes

Data dodania: 14.02.2013

Autor: Jakub Krępa

Mercedes-Benz przygotowując 585-konne E 63 AMG S bardzo wysoko podniósł poprzeczkę. Chętnych na jej pokonanie jednak nie brakuje.

W Ingolstadt reakcja na premierę wariantu S modelu E 63 AMG była niemal natychmiastowa. Stephan Reil, szef quattro GmbH, czyli komórki w koncernie Audi odpowiedzialnej za modele RS, niedługo później potwierdził pojawienie się wersji plus dla RS 6. Ma ona być mocniejsza (czyli bariera 600 KM jest jak najbardziej do przekroczenia) i trochę lżejsza, a zawieszenie ma dostać bardziej radykalne nastawy. Auto też nie będzie w żaden sposób limitowane co do ilości wyprodukowanych egzemplarzy – ma ono być, wzorem TT RS plus i R8 V10 plus, po prostu kolejnym model w gamie, tyle że oferowanym przez krótszy czas.

Monachium z kolei spogląda z zazdrością na modele Black Series Mercedesa. Wyjątkowość większości specjalnych “emek” oferowanych ostatnio ograniczała się do unikalnych lakierów czy pakietów wyposażenia. W tym roku ma się to zmienić i możemy się spodziewać nawet dwóch modeli w stylu CSL, GTS czy CRT. Na bazie jakich aut mają one powstać niestety nie wiadomo.

A co na to sam Mercedes? W Affalterbach poważnie myślą o E 63 AMG w wariancie… Black Series! Model ten miałby pojawić pod sam koniec cyklu życiowego obecnej klasy E i zapewne jego moc przekroczyłaby barierę 600 KM. Widać w silniku M157, napędzie 4Matic jak i w samej klasie E drzemie jest sporo nieodkrytego potencjału. A zabawy z napędem 4Matic najwyraźniej bardzo spodobały się w AMG, ponieważ testowane są już modele C 63 i nowa generacja S 63 dzielące moc właśnie między dwie osie.

Wywołane do tablicy C 63 AMG jest obecnie, obok SLS-a, ostatnim modelem z wolnossącym 6.2 V8 pod maską. Następca ma otrzymać zupełnie nowe, turbodoładowane V8 o pojemności czterech litrów i mocy ponad 450 KM. Potencjał jednostki jest liczony na około 600 KM, więc AMG będzie mieć jeszcze sporo pola do popisu…

Jego bezpośredni konkurent spod znaku M, czyli M3 (i M4 – coupe) porzuca z kolei osiem cylindrów na rzecz sześciu. Trzy litry pojemności, 425 KM i jedna turbosprężarka wydają się z pozoru marnym orężem, ale kluczem do sukcesu ma być niska masa własna oscylująca w okolicach 1550 kg. Mercedes i Audi są dużo cięższe.

No właśnie… Audi. Ono jest w tym momencie w najcięższej sytuacji. 4.2-litrowe, wolnossące V8 napędzające RS 4 i RS 5 jest już u kresu swoich możliwości – maksymalnie ile można z niego wykrzesać ponad obecne 450 KM, to jakieś dodatkowe 10-15 KM. Ratunkiem wydaje się więc tylko motor 4.0 V8 biturbo napędzający wszystko od S6, przez modele RS 6 i RS 7 aż po S8, ale czy w Ingolstadt zdecydują się na taki ruch?

Wraz z wczorajszą premierą A 45 AMG, walka schodzi też po raz pierwszy w pełni do klasy kompaktowej. Mercedes ze swoim 360-konnym potworkiem jest w tym momencie niekwestionowanym liderem, ale Audi i BMW już pracują nad swoimi odpowiedziami. RS 3 otrzyma zapewne pokręcono do podobnej mocy 2.5-litrowe R5 turbo, a pełnoprawny wariant M serii 1 – 3.0 R6. Co ciekawe, do tego grona dołączy także… Ford. Nowy Focus RS ma mieć pod maską 2.3-litrowego EcoBoosta o mocy 350 KM.

I niech ktoś będzie narzekał na ekologię…

Podziel się

Podyskutuj o tym na naszym forum

&description=AMG, M i RS: dalsze zbrojenia" data-pin-do="buttonPin" data-pin-config="above" target="_blank">

Galeria zdjęć

Nasi partnerzy Zostań naszym partnerem
  • Exotic Car Club
  • Gentleman
  • Sklepy motoryzacyjne ProfiAuto – Partner ExoticCars.pl
  • Agencja Hostess Modelina -Hostessy.co
  • ShineFactory
  • SCP
  • Battle Royale
  • S13user
  • KiwiGifts
  • Auto-West
  • Trynid
  • Autogespot
  • Alfoholicy.org
  • SexWars.pl
  • Classic autoCUP
  • Rolls Royce Club